Policja i strażnicy usunęli na początku czerwca br. około 20-30 tysięcy osób mieszkających nielegalnie w osiedlach na terenie lasów Mau w Kenii. Lasy te podlegają ochronie jako obszar źródliskowy 7 rzek zasilających parki narodowe Maasai Mara w Kenii i Serengeti w Tanzanii. Nielegalne osadnictwo (głównie z lat 1998-2000) powodowało zagrożenie dla zasobów wodnych cennych obszarów chronionych. Rząd kenijski planuje odtworzenie lasu nakładem 1,3 miliona dolarów.
Tymczasem wyburzanie osiedli spowodowało katastrofę humanitarną -
likwidacji uległy budynki mieszkalne, także 8 szkół podstawowych, 36 kościołów.
Tysiące ludzi nie ma gdzie się podziać. Pomocy udziela im Kenijski Czerwony
Krzyż.
Źródło:
www.lonicera.hg.pl