Wirus Ebola
Choroba przechodzi w ostatnią fazę. Monetowi kręci się w głowie i odczuwa krańcowe wyczerpanie. Traci zmysł równowagi bo jego kręgosłup stał się miękki i pozbawiany nerwów.
"Choroba przechodzi w ostatnią fazę. Monetowi kręci się w
głowie i odczuwa krańcowe wyczerpanie. Traci zmysł
równowagi bo jego kręgosłup stał się miękki i pozbawiany
nerwów. Pokój wiruje wokół Moneta, którego organizm
znajduje się w stanie wstrząsu. Chory pochyla się, dotyka
głową kolan i łapiąc z jękiem powietrze wyrzuca ustami
olbrzymią ilość krwi. Osuwa się na podłogę. Mimo utraty
świadomości, dusząc się wymiotuje nadal. Następnie słychać
odgłos jakby rozdzieranego prześcieradła - to pękają
jelita i z odbytu wypływa krew zmieszana z zawartością
jelit. Monet traci swe wnętrzności. Nastąpiło wyniszczenie
i wykrwawienie organizmu. Wokół Moneta szybko rozlewa się
czerwona kałuża. Po unicestwieniu swojego żywiciela wirus
wydostaje się wszystkimi otworami ciała na zewnątrz,
szukając nowej ofiary."
Wirus Ebola jest w tej chwili uważany za jeden z
najniebezpieczniejszych wirusów znanych ludzkości. Należy
on do rodziny filovirus, czyli wirusów nitkowatych. Nazwę
tą zawdzięcza swojej budowie - ma on kształt określany
mianem "kija pastucha". W tej chwili sklasyfikowana 4
biotypy Eboli: Ebola Zair, Ebola Reston, Ebola Sudan,
Ebola Tai, a także do "rodziny" Eboli zaliczany jest wirus
Marburg. Nazwy biotypów wzięły się od miejsca pierwszego
pojawienia się danego biotypu, czyli odpowiednio był to
Zair, Sudan, Reston w USA, Niemcy i Wybrzeże Kości
Słoniowej. Tej ostatni spotykany jest także pod nazwą
Ebola Ivory Coast.
Objawy chorobowe w przypadku wszystkich biotypów są w
zasadzie podobne - początkowo nic nie wskazuje, żeby
człowiek był chory na coś więcej niż zwykłą grypę. Później
jednak następują już w organizmie nieodwracalne zmiany, np.
bardzo poważne uszkodzenia wątroby. Wirusy z grupy Eboli
wywołują tzw. gorączkę krwotoczną - najczęściej objawom
chorobowym towarzyszą krwotoki wewnętrzne i zewnętrzne, a w
najbardziej ekstremalnych przypadkach dochodzi do wypadków
jak np. w przedstawionym powyżej cytacie.
Wirus Ebola niszczy mózg bardziej gruntownie niż wirus
Marburg: ofiary wirusa Ebola mają często w ostatnim
stadium choroby drgawki, stanowiące objawy dużych napadów
padaczki - całe ciało ulega skurczom, ręce i nogi są
wyrzucane na zewnątrz, a gałki oczne, niekiedy
zakrwawione, przekręcone do góry. Drgawki chorego mogą
powodować rozmazywanie lub rozbryzgiwanie krwi.
Prawdopodobnie jest to jedna ze strategii wirusa Ebola -
ostatnie ruch uśmiercanej ofiary, powodujące wzmożone
wylewanie się krwi, ułatwiają przeniesienie się wirusowi
na nowego gospodarza.
Wirusy Ebola i Marburg rozmnażają się tak szybki i
intensywnie, że zakażone komórki stają się blokami
upakowanych cząsteczek wirusowych, przypominającymi
kryształy. Stanowią one wylęgarnie wirusów, gotowych do
opuszczenia komórki. Powstają najpierw w pobliżu środka
komórki, a następnie wędrują ku jej powierzchni. Tam
kryształ rozpada się na setki pojedynczych cząstek
wirusowych, które przenikają do krwi gospodarza.
Cząsteczki te przywierają do komórek organizmu, wnikają do
ich wnętrz i namnażają się dalej. Wreszcie komórki
wszystkich tkanek wypełniają się krystaloidami i coraz
więcej cząsteczek wirusowych przenika do krwi, której
kropelka może ostatecznie zawierać sto milionów
pojedynczych cząsteczek wirusowych.
Po śmierci zwłoki ofiary wirusa ulegają gwałtownemu
rozkładowi: narządy wewnętrzne, martwe lub lub częściowo
martwe od kilku dni, znajdują się już w stanie częściowego
rozpadu; ciało zostaje niejako stopione. Tkanka łączna,
skóra i narządy, już pełne martwych miejsc, spalone
gorączką i uszkodzone przez wstrząs, zaczynają się
rozciekać, a płyny pochodzące ze zwłok nasycone są
cząstkami wirusa Ebola.
"Wirus Ebola jest w mikroskopie elektronowym niemal
identyczny z wirusem Marburg. Zawiera on RNA. Ma kształt
wydłużony, często nieregularny, skręcony, często występują
i formy kształtu pęcherzykowatego (blister-like). Nazwa
wirusa prototypowego pochodzi od nazwy rzeki w Zairze.
Jedna z pierwszych fotografii wykonana w 13 października
1976 roku przez F.A. Murphy`ego.
Wirus replikuje się w hodowlach komórkowych pochodzenia
małpiego (Vero); wykrywalny może być metodą
immunofluorescencji i mikroskopii elektronowej. Jest
patogenny dla świnek morskich, zwłaszcza po powtarzanych
pasażach powoduje ich padanie. Wirus w ostrym okresie może
być ujawniony w surowicy (ultrawirowanie i badanie w
mikroskopie elektronowym). W surowicy chorych występują
przeciwciała, które można wykryć za pomocą metody
immonuofluorescencji; odczyn wiązania dopełniacza jest
mniej przydatny. Dotychczas nie opracowano zadowalającego
odczynu zobojętnienia. Wirus charakteryzuje się wysoką
zakaźnością - przenosi się bądź drogą oddechową, bądź
przez kontakt bezpośredni. Wymaga to szczególnie
rygorystycznych zasad izolacji chorego i kontaktu
personelu lekarskiego z chorym. Wszystkie wydzieliny i
wydaliny chorego należy traktować jako zakaźne, tak jak w
przypadku wirusa Marburg i trzeba je odkażać. Światowa
Organizacja Zdrowia (1977) opracowała zasady dotyczące
odpowiednich pomieszczeń, postępowania personelu
lekarskiego, zasad sanitarno - higienicznych, dezynfekcji
pomieszczeń, które muszą być przestrzegane. Zakażenie
przenosi się z człowieka na człowieka.
Pierwsze zachorowania wystąpiły w roku 1976 w dwóch
odległych od siebie o 1000 km okręgach w Afryce: w
południowym Sudanie i Zairze. Stwierdzono zakażenia
człowiek-człowiek, dochodzą do ośmiu "generacji" zakażeń.
śmiertelność była niezmiernie wysoka. Według szacunkowych
danych w Sudanie na ponad 300 chorych zmarło 151, a w
Zairze na 237 osób zmarło 211 (około 90%). Zakażeniu
również personel szpitalny, gdzie śmiertelność
przekroczyła ponad 50% zakażonych. Liczby te najlepiej
świadczą o ciężkości zakażeń i śmiertelnym zagrożeniu. W
obu przypadkach pierwotne źródła zakażeń pozostały nie
wyjaśnione. Dalsze przypadki były już kontrolowane i
dokładnie przeanalizowane.
Rezerwuar zwierzęcy dla tego wirusa nie jest dotąd
poznany. Przypuszcza się, że podobnie jak w przypadku
wirusa Marburg lub Lassa mogły to być określone gatunki
gryzoni. Dotychczasowe badania gryzoni i insektów objęły
zbyt małą liczbę gatunków, by dać jednoznaczną odpowiedź.
Objawy kliniczne - Początek zakażenia jest nietypowy.
okres inkubacji waha się od 4 do 16 dni, średnio około 7.
Choroba zaczyna się czołowymi bólami głowy, oczu, bólami w
okolicy lędźwiowej. Następnie rozwija się biegunka, bóle
brzucha, wymioty, ostre bóle w klatce piersiowej, ostry
kaszel. Po kilku dniach występuje charakterystyczna
wysypka na plamkowo - grudkowa na twarzy i tułowiu, a
potem rozszerza się na ramiona i nogi; po kilku dniach
złuszcza się. Twarz chorych (Sudan) była bez wyrazu w
końcowym letargu. Duże odwodnienie i wyniszczenie u
wszystkich pacjentów. występowały silne objawy krwotoczne;
w Zairze poronienia u ciężarnych. Zgony w obu rejonach
były poprzedzony poważnymi utratami krwi i objawami
ciężkiego wstrząsu; zgon następował na ogół w 8-9 dniu (w
granicach 7 do 16 dni). Uszkodzenie ośrodkowego układu
nerwowego było poważne, objawiało się też klinicznie -
podniecenie, agresywność, parestezje, stany letargiczne.
Uszkodzone również były śledziona i wątroba. U
ozdrowieńców okres rekonwalescencji trwał szereg tygodni i
towarzyszyły mu pojawiające się niektóre objawy (bóle
głowy, w klatce piersiowej, brzuszne).
Diagnostyka laboratoryjna - izolacja wirusa i posługiwanie
się wirusem - może być wykonywana tylko w laboratoriach
dysponujących narzędziami o najwyższym standardzie
bezpieczeństwa. To samo dotyczy się pobierania surowic i
używania ich do serodiagnostycznych odczytów oraz próbek z
narządów pobranych z materiału sekcyjnego od zmarłych.
Do izolacji wirusa przydatne są wymazy z gardła, mocz,
krew, zwłaszcza w pierwszym ostrym okresie choroby. Próbki
powinny trafiać tylko do laboratoriów o wysokich
możliwościach, zapewniających całkowite bezpieczeństwo
personelu laboratoryjnego. Należy takie laboratorium
uprzedzić telefonicznie i zawiadomić WHO. To samo
zalecenie dotyczy zakażeń wirusem Marburg. Chorzy muszą
być umieszczeni w specjalnie wyodrębnionych szpitalach z
odpowiednio wyszkolonym personelem. Na temat zakażeń
wirusem ebola, a także innych zakażeń, jak wirusami
Marburg i Lassa, nasuwają się ogólne uwagi:
Zakażenia te występują w określonych rejonach, jednakże
fakt narastających kontaktów i szybkiej komunikacji, a w
przypadku wirusa Marburg importu małp, oznacza, że
zakażenia tymi wirusami mogą być przeniesione na teren
innych krajów, w tym europejskich. Oznacza to, że również
w krajach europejskich i innych powinny istnieć szpitale z
odpowiednimi urządzeniami szpitalno - sanitarnymi,
zapewniającymi najwyższy stopień izolacji chorego i
wykonania badań w tym badań diagnostycznych.
Oznacza to również, że w wyznaczonych lecznicach winien
być odpowiednio przeszkolony personel do opieki nad takimi
chorymi i wykonywania niezbędnych zabiegów. Zalecenia te
powinny być tym bardziej rygorystycznie przestrzegane, że
dotychczas nie istnieją szczepionki, które mogłyby być
użyte do ochrony osób zagrożonych, w tym personelu
lekarsko - pielęgniarskiego i laboratoryjnego."
Literatura
Zobacz na: http://www.geometry.net/basic_e_bk/ebola.html (wykaz prawie wszystkich książek o wirusie Ebola)
polskojęzyczne:
"Ebola" William T. Close]
"Strefa Skażenia" Richard Preston
"Geny - bomba zegarowa." Wolfgang Hingst
Robin Cook
obcojęzyczne:
"Dokumentacja"
"Emerging Viruses AIDS & Ebola" Dr. Horowitz
"Marburg and Ebola Viruses..."
"Ebola (Epidemics)"
Autor: Emil Stępniak
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
twoja strona jest bardzo ciekawa i pouczająca wiele wiem o tym virusie!!jednak nie umiesciłeś informacji ze roznosi się ona drogą kroelkową!!faktycznie nie mozna tak dokładnie zniszczyc stadia tej choroby ale mozna wytworzyc przeciwciała ktory w rezultacie da surowice na Ebola!!Nie zamiesciłeś rozwieź informacji o jeszcze jednym Virusie Ebola a jest nim Motaba!!
~Nikita Ocena artykułu: 4. (2007-02-15)
jesli ktos interesuje sie tematyka wirusow, polecam jeszcze jedna ksiazke: Richard Rhodes-Smiertelne uczty. ksiazka opisuje poczatki oraz historie wirusow m.in. BSE, kuru, badania nad nimi prowadzone. napisana jest w bardzo przstepny sposob, nie wymaga duzej znajomosci omawianego tematu. polecam!
~Solange(2007-02-21)
Jedyny znany szczep wirusa, który przenoszony jest drogą kropelkową, to ebola Reston, który nie jest szkodliwy dla człowieka. W innym wypadku już dawno wybuchłaby pandemia. Nie wiem, czy wirus motaba istnieje naprawdę. Jest wprawdzie nakręcony film, pod tytułem "Epidemia", w którym ten wirus występuje, ale nie mogę znaleźć na jego temat informacji. Być może jest on tylko fikcją filmową???Jeśli ktoś wie coś na ten temat, proszę o informację.
~ancyś Ocena artykułu: 5. (2007-02-28)
fajny artykuł!!!!poważam i cenię wirus ebola!!!!!
~stworek(2007-06-20)
smiertelne uczty richarda rhodesa jest o prionach a nie o wirusach . Jest napisana w przystepny sposob jednak pojawiaja sie skomplikownae terminy . jednak szczegulnie polecam te ksiazke poniewaz podaje ona ciekawe i przerazajace dane .
~prion Ocena artykułu: 4. (2007-08-13)
"fajny artykul" (cenie wirusa ebola)szkoda ze nie widziales ofiar wirusa Ebola na zywo...n
~szp4ner(2007-08-25)
AIDS, HIV i SARAS - to mięczaki. Wirus Ebola ich wprost miażdży - jest wielki, wspaniały i nieokiełznany. Żadna szczepionka mu nie straszna. Zabija szybko, i to w jakim stylu! Nie zna litości. Zobaczysz, jak ktoś wychodzi z dżungli z zakrwawionymi oczami i żołądkiem w reklamówce - i już wiesz. Rewelacja... (matko, oby nigdy mnie to nie złapało. Co nie znaczy, że wirus Ebola nie jest wielki. Jest FASCYNUJĄCY.) Pozdrowienia i niech kisiel cytrynowy będzie z Wami ^^
~Kazik-chan Ocena artykułu: 5. (2007-09-03)
UWAŻAM ŻE TO BARDZO DOBRY ARTYKUŁ A CO SIĘ TYCZY NEGATYWNYCH KOMĘTARZY TO WYNIKAJĄ ONE TYLKO I WYŁĄCZNIE Z ZAZDROŚCI
~ANGEL Ocena artykułu: 5. (2007-10-30)
witam:) potrzebuję tytułów dokumentów prawnych, w których byłoby poruszane zagadnienie wirusa EBOLA. z góry dziękuje za wszelką pomoc (mój nr gg 3786825)
~justa(2007-11-12)
Brawo Emil nauka biologii nie poszła na marne...
~Skrze Ocena artykułu: 5. (2007-12-03)
artykuł chaotyczny brak jakiegokolwiek usystematyzowania inforamcji.. nie jest tragiczny a wrecz na swoj sposob nowatorski jednak poprzez swoja chaotycznosc traci na wartosci.. pozdrawiam
~pacol Ocena artykułu: 2. (2007-12-30)
BSE nie jest wirusem raczej...
~zla_karma(2008-02-07)
Mój tata pracuje z różnymi wirusami . Wirus '' ebola '' jest wirusem który powoduje że : leci krew z wsztstkich dziurek naprzykład : z nosa , uszu , oczu . Gdy mój tata jest na misji lub akcji mósi zakładać specialny kombinezon . Ma kolor biały . Ostrzegam że jak ktoś się spotka z wirusem '' ebola '' niech idzie to straży pożarnej pożyczyć kombinezon !
~Kuba Ocena artykułu: 5. (2008-02-20)
Wirus '' ebola '' występuje w USA .
~Wiktor Ocena artykułu: 3. (2008-02-20)
Oł maj Lord... widac ze czytales clarksona
~yt Ocena artykułu: 5. (2008-02-27)
Ebola to Wielki Wirus.Zgadzam się z całą rozciągłością.Jest to wirus jedyny który mógłby zagrozić istnieniu rasy ludzi,wirusy takie jak Aids,HiV czy jeszcze inne to przy nim pikuś,ponieważ one zabijają człowieka stopniowo 10 lat a Eboli wystarczy tylko 10 dni jeśli organizm jest silny.Ten Wirus nie ma sobie równych,oczywiście istniały przypadki że zarażone osoby przeżywały ale to rzadkość,Wirus Ebola jest królem wirusów
~William Ocena artykułu: 5. (2008-03-21)
kurde chyba juz nie bede spal po nocach.....
~ziom(2008-07-03)
virus EBOLA jest wielki!!! Chodzi o to że kiedyś czytałem interesujący artykuł o tym,że wirus ten potrzebuje pewnych dogodnych dla siebie warunków klimatycznych.W rejonach chłodnych , suchych nie miałby takiego pola do popisu. Druga sprawa że śmiertelność oraz czas inkubacji jest tak nagła , że w Afryce gdy odległośc między wioskami jest duża istnieje prawdopodobieństwo że ognisko samo się wypali z braku nosicieli.... SZKODA że na swej stronie nie umieszczasz żadnych fotek
~jwilk131 Ocena artykułu: 5. (2008-08-24)
ebola to zaraza a zaraze trzeba tempic
~nick Ocena artykułu: 4. (2009-05-01)
Ebola w praktyce wcale nie jest groźniejszy od HIV - pada ofiarą własnej zjadliwości i ogniska choroby szybko wygasają
~guud(2009-05-01)
Ebola to samoistny wirus powodujacy spustorzenie w organizmie czlowiek otczuwa jak caly organizm traci ruwnowage zmysluw i innych nazaduw wewnętrznych tzw wstrząs organizmu coś okropnego
~nick(2009-05-02)
w moczu wykryto u mnie ebole,po przeczytaniu wielu artykulow jestem zdruzgotana-mam umrzec w tak podly sposob?
~goska(2009-07-14)
Ebola to najgrozniejszy ze wszystkich znanych liudzkosci wirusow...STRASZNE. A najgorsze jest to ze nia ma zadnego lekarstwa ani szczepionki.Teraz gdyby probki tego wirusa dostaly sie w rece muzulmanow...
~michal tawroginski(2009-07-26)
Nie rozumiem was ludzie giną od tego wirusa a niektórzy z was go wprost kochają za to jak zabija ludzi. Niedługo może będziecie się do niego modlić ;/. Ps artykuł niezbyt dobry zdania się powtarzają i trochę za mało informacji
~dsds Ocena artykułu: 3. (2009-08-09)
Wirus Ebola nie jest tak groźny jak HIV. Sporo czytam o wirusach i ma on powiązania z dżumą krwotoczną która jak wiadomo zaczęła zabijać ludzi od XIVw do XVIIw. Ale mniejsza z tym. Nie jest tak groźny jak HIV bowiem zbyt szybko zabija swoje ofiary, więc nie zdąży po zabiciu dużej liczby osób przejść na inne. HIV natomiast może trwać w ciele ok.10 lat zarażając w tym czasie o wiele więcej osób. Zastanawia mnie tylko czy osoby które przeżyły gorączkę krwotoczną ebola miały gen CCR5???
~Janek(2009-12-30)
DROGA GOSIU NIE WIESZ O CZYM MÓWISZ TY MASZ EBOLA ŻARTUJESZ EBOLA WYKRYWA SIĘ WE KRWI NIE W MOCZU I DO TEGO POBIERANE SĄ PRUBKI SKÓRY I PISZESZ ZE JESZCZE ZDĄŻYŁAŚ PRZECZYTAĆ WILE ARTYKÓŁÓW WĄTPIE CZY PODNIESŁA BYŚ RĘKE NIE MUWIĄC O CZYTANIU WIĘC NIE PISZ PRZYSŁOWIOWYCH BZDUR
~NICK(2010-02-22)
Pierwsze zachorowania odnotowano juz w 1900 roku a nie jak autor podal 1976
~oggi(2010-03-20)
gośiu jak byś miała wirus ebola to po 1 teras byś była martwa z tego co cczyałem jest w 99,99% smiertelny tak piszą . po 2 kwestią sporną jest czy ten wirus powstał naturalnie czy w labolatoriach farmacełtycznych lub wojskowych tego niemozemy nikomu udowodnić pozostają domysły
~karramba(2010-05-07)
słyszałem że wirus ten stworzyły firmy farmaceutyczne dla kasy, zrzuciły go na afryke a szczepionke juz mają, teraz bedą mogly zarobic na niej miliony. Podobnie jak firmy te wymyslily rozne grypy swinskie, ptasie itp. Pózniej sie okazalo ze byly to zwykle grypy a kraje kupily od nich szczepionki za ladne kwoty. Firmy farmaceutyczne sa jak mafia, strasza ludzi roznymi chorobami po to aby upowali stworzone przez nich leki, japonczycy podobno wymyslili sposob na raka ale do europy nie wiadomo kiedy to trafi gdyz firmy farmaceutyczne nie zgadzaja sie na to gdyz mieli by za duze straty. Kasa zawsze byla i jest dla ludzi najwaznejsza
~pawel(2010-06-19)
Moja papuga zachorowała na ten wirus. Macie jakieś szczepionki na zbyciu ? Może jakiś czarny rynek .
~Gitara(2011-08-25)
Ostatnie wiadomości
Nowe zdjęcia z mikroskopu elektronowego


