Pożar w Świętoszowie


Pożar w Świętoszowie: artykuł nr 1475

2005-11-04 00:50:05 Leśnictwo

Około 190 hektarów nieużytków spłonęło w pożarze na poligonie w nadleśnictwie Świętoszów w woj. dolnośląskim. Był to największy pod względem obszaru tegoroczny pożar w Polsce.

Pożar wybuchł w piątek 28 października wczesnym popołudniem, podczas terenowych ćwiczeń oddziałów jednostki wojskowej z Sulechowa.

Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się na znacznym obszarze, zagrażając lasom Borów Dolnośląskich okalającym poligon od północy, zachodu i południa. Pożar ogarnął najbardziej niebezpieczne dla strażaków obszary tzw. pól roboczych, czyli miejsc, gdzie kiedyś Armia Radziecka, a obecnie Wojsko Polskie przeprowadza ostre strzelania i zrzuca bomby. Tereny te są rozminowywane przez saperów, ale ciągle gdzieniegdzie można natknąć się na niewypały.

Akcję ratunkową prowadziło 40 jednostek straży pożarnej ze Świętoszowa, Bolesławca i okolic przy pomocy żołnierzy i pracowników nadleśnictwa. Ratownicy skupili się na okrążaniu ognisk ognia pasami zaoranej ziemi i zabezpieczaniu lasu przed przeniesieniem pożaru na korony drzew.

Według nadleśniczego Moskaluka straty są minimalne. Ogień strawił głównie tzw. grunty do naturalnej sukcesji, obejmujące wrzosowiska, kępy drzew, krzewów i pojedyncze drzewa. Las udało się obronić przed ogniem.
Pożar w Świętoszowie był zdecydowanie największym obszarowo pożarem w tym roku w Polsce. Do końca września w lasach w całym kraju wybuchły 9762 pożary, w tym 4248 w lasach zarządzanych przez Lasy Państwowe. Średni obszar pożarów lasów państwowych obejmował około 0,3 ha, zaś łączna powierzchnia pogorzelisk wyniosła 1127,29 ha.


Więcej informacji:

Przemysław Przybylski
Rzecznik prasowy Lasów Państwowych
tel. 22/825 94 02, kom. 601 20 86 55,
e-mail: rzecznik@lasy.gov.pl

Leśne informacje zamieszczamy dzięki współpracy z Lasami Państwowymi
 

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 1475

wiem bo tam byłem i tez starałem sie z kumplami zólnierzami pomoc strazakom było bardzo goraco
~zolnierz z sulechowa w 2005 r(2006-12-09)

to jest straszne , jak zobaczyłem to w telewizje to niemogłem wytrzymac tyle ognia było , muj wujek pomagał ale nic z tego...
~Kamil Ocena artykułu: 5(2009-02-09)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z leśnictwa