Owadów sztuka kochania


Owadów sztuka kochania: artykuł nr 1510

2005-11-10 12:27:59 Zoologia

Naukowcy poznali już milion gatunków owadów żyjących na Ziemi. Ichzachowania seksualne są równie bogate jak życie seksualne ludzi - uważadr Grażyna Winiarska z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Warszawie. Zaczyna się od doboru partnera tego samego gatunku. Wbrew pozorom, to wcale nie jest łatwe, zważywszy na mnogość owadów zamieszkujących rozmaite środowiska. Na dodatek taki owad musi znaleźć partnera (partnerkę) gotowego do rozrodu, musi go przywabić, czasami o niego walczyć, zachęcić do kopulacji, a często - włożyć wiele wysiłku, by przeżyć ten akt.

W końcu też musi zabezpieczyć swoje prawa, to znaczy sprawić, by partnerka nie miała potomstwa z innym osobnikiem tego samego gatunku.

Bywają owady „zazdrosne”, które po kopulacji zakładają partnerce „pas cnoty”, czyli zaklejają jej swoją wydzieliną koniec odwłoka, by mieć większe szanse na własne potomstwo w sytuacji, gdy samica lubi „latać z kwiatka na kwiatek”.

Spośród wszystkich gatunków owadów najlepiej poznane są krwiożercze zachowania seksualne modliszek. Jak wiadomo, samica pożera samca w czasie aktu, co zresztą stało się symbolem kobiecej zaborczości.

"Modliszki są owadami drapieżnymi, a samica zazwyczaj jest większa od samca, więc jest po prostu dla niej łatwą zdobyczą" - – wyjaśnia dr Winiarska. Naukowcy przypuszczają także, że kiedy samica podczas kopulacji odgryza samcowi głowę, pobudzane są u niej nerwy stymulujące proces kopulacji.

W okresie rozrodczym samice emitują światło o określonej częstotliwości, sygnalizując w ten sposób samcom swoją gotowość. Niektóre jednak przedstawicielki owadów drapieżnych naśladują sposób świecenia charakterystyczny dla innego gatunku, a kiedy pojawia się „obcy” samiec, zjadają go ze smakiem.

Nie wszystkie samce owadów drapieżnych są bezradne wobec damskiej przemocy. Niektóre z nich starają się odwrócić uwagę samicy ofiarowując jej prezent, na przykład płatek kwiatka lub jakąś zdobycz zawinięta w pajęczynę. A kiedy samica zajęta jest odwijaniem upominku i ewentualnym jego zjadaniem, robią swoje i uchodzą...z życiem.

Dzięki uprzejmości: PAP - Nauka w Polsce, Anna Lenar

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 1510

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z zoologii