Certyfikaty FSC


Certyfikaty FSC: artykuł nr 1938

2006-02-14 18:12:45 Leśnictwo

Certyfikaty FSC są dobrowolnym oznakowaniem, o które mogą ubiegać się sprzedawcy drewna i jego produktów. Są one dowodem na przestrzeganie zasad ekologii w procesach produkcji leśnej. W listopadzie ubiegłego roku polska Grupa Robocza FSC ustaliła ujednolicone "Zasady, Kryteria i Wskaźniki Dobrej Gospodarki Leśnej w Polsce". Forest Stewardship Council (FSC) jest organizacją międzynarodową skupiającą instytucje zainteresowane promocją gospodarki leśnej zakładającej odpowiedzialność przyrodniczą i społeczną.

Kupując produkty drewniane oznaczone certyfikatem FSC można mieć pewność, że pochodzą one z lasu zarządzanego zgodnie z dobrem przyrody, a także dobrem żyjących na jego terenie społeczności, czyli według zasad Dobrej Praktyki Leśnej.

Wiele w postrzeganiu problemu ochrony lasów zmieniło się na lepsze. Obecnie nie tylko chroni się istniejące drzewostany, ale całe ekosystemy leśne z ich specyficzną bioróżnorodnością, przede wszystkim poprzez utrzymywanie lasu w stanie zbliżonym do naturalnego. Im bardziej drzewostan zniekształcony jest przez człowieka, tym ryzyko szkód jest większe. Im bardziej różnorodne jest środowisko leśne, tym wytrzyma większą presję ze strony czynników mu zagrażających. W dotychczasowej gospodarce leśnej naturalne potrzeby ekosystemu nie zawsze były uwzględniane.

Przykładem wymogu, jaki spełniać musi certyfikowany obszar leśny, jest pozostawianie na każdym hektarze co najmniej 200 drzew dziuplastych, czyli takich, w których bytuje ptactwo, przyczyniające się m.in. do roznoszenia nasion. Również tzw. martwe drewno nie może być całkowicie usuwane. Na określonej jednostce obszaru leśnego należy pozostawiać minimum 5 proc. masy drewna martwego - wyjaśnia reprezentant Grupy Roboczej FSC w Polsce, Robert Knysak.

Pojawienie się obumarłego drzewa zmienia w sposób znaczący warunki siedliskowe na danym terenie. Zmieniają się nasłonecznienie, wilgotność, dostępność związków mineralnych. Tempo rozkładu zależne jest między innymi od stopnia nasłonecznienia stanowiska. Im więcej słońca, tym rozkład trwa dłużej. W miejscach ocienionych szybciej rozwijają się mchy, porosty, glony, wątrobowce i grzyby, stanowiąc rezerwuar wody, zarówno opadowej, jak i powstającej w procesach metabolicznych.

Martwe drewno jest też skarbnicą energii i substancji chemicznych (magazynowanych w jego tkance w konsekwencji fotosyntezowania „za życia”), niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania ekosystemu. W miarę rozkładu drzewa wzrasta jego przydatność jako mikrosiedliska. Jest to bardzo istotne dla zwierząt wyższych. Drewno stanowi wówczas schronienie i źródło pokarmu dla ssaków, płazów, gadów i ptaków. Dzięki jego obecności przetrwać mogą rzadkie gatunki zwierząt, jak dzięcioły białogrzbiety, dzięcioły trójpalczaste, muchołówka białoszyja, sinak, włochatka, sóweczka.

Zadomawiają się tu liczne bezkręgowce, zarówno żyjące w martwej kłodzie, jak i żywiące się grzybami rozkładającymi drewno, czy owocnikami tych grzybów. Spotkać tu można również wiele zagrożonych gatunków owadów. Aby umożliwić im bytowanie w lesie, należy zapewnić wszelkie rodzaje martwego drewna – pnie stojące, leżące kłody, gałęzie, uschnięte konary.

Wewnątrz lasu pozostawiane są także tzw. użytki ekologiczne, czyli enklawy innych siedlisk, jak małe zbiorniki wodne czy polany śródleśne będące potencjalnym miejscem egzystowania wielu gatunków zwierząt, dzięki którym wpływa się dodatnio na zachowanie równowagi wewnątrz leśnego ekosystemu. Na zrębach pozostawia się przestoje, czyli drzewa służące jako schronienie dla licznych organizmów.

Przyjęcie ujednoliconych standardów FSC oznacza szansę na lepszą ochronę polskich lasów poprzez ograniczenie złych praktyk, które dotychczas nie zostały wyeliminowane nawet w lasach objętych certyfikatem. Dotychczas stosowanie w Polsce standardów FSC miało charakter bardzo ogólny, ze względu na specyfikę problemów i zagrożeń w polskiej gospodarce leśnej. Każda z 15 akredytowanych przez FSC firm miała prawo do własnej interpretacji standardów międzynarodowych. Istniało wiele rozbieżności, zarówno w odniesieniu do ochrony reprezentatywnych obszarów leśnych, jak i gatunków zwierząt oraz roślin na nich bytujących.

Obecnie w kraju istnieje ponad 6 mln hektarów lasów objętych certyfikatem. Według Roberta Knysaka, wraz z wprowadzeniem ujednoliconych standardów obszary te zostaną poddane weryfikacji. Wprowadzenie nowych zasad certyfikowania wymagać będzie wielu zmian w prawodawstwie polskim - mówi Knysak.

"Uważam za bardzo cenne dla polskiego leśnictwa precyzyjne określenie konkretnych parametrów, jakie muszą być spełnione, by las otrzymał certyfikat. Na całym świecie dąży się do takiego gospodarowania lasami, by w jak największym stopniu przypominały obszary naturalne, poprzez zachowanie takich elementów, które pozwalają utrzymać bioróżnorodność i zachodzące w lesie naturalne procesy biologiczne. Również kwestie związane z zapewnieniem odpowiednich warunków pracującym w lesie ludziom powinny być na terenie lasów certyfikowanych bardziej +cywilizowane+. Leśnicy powinni mieć odpowiednie zabezpieczenie socjalne, odzież ochronną, a także zapewnione należyte wynagrodzenie za pracę" - wylicza Knysak.

Ujednolicone polskie standardy FSC przyjęte zostały po blisko pięciu latach dyskusji. W skład polskiej Grupy Roboczej FSC, zainicjowanej przez WWF, wchodzą przedstawiciele społecznych i ekologicznych organizacji pozarządowych, leśników, a także przedstawiciele przemysłu drzewnego.

"Musimy udowodnić, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby standardy polskie nie odbiegały znacząco od obowiązujących w krajach sąsiedzkich. Wówczas polskie standardy FSC zostaną oficjalnie zatwierdzone, o czym poinformujemy prywatnych i państwowych zarządców lasów" - tłumaczy Knysak.

Dzięki uprzejmości: PAP - Nauka w Polsce, Marta Stankiewicz

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 1938

ciekawe tylko w jakim lesie gdzie do tej pory były prowadzone cięcia sanitarne na potęgę, można znaleźć 200 sztuk drzew dziuplastych na 1 hektar. Jak trafią się 5 to już jest szczęście. A te 200 to chyba w jakiejś puszczy i to bardzo starej i ściśle chronionej... Nie będę wymieniał z nazwy, wiadomo o którą chodzi... Pozdrawiam wszystkich leśników którzy męczą się z FSC i jego następstwami
~KOrNIK Ocena artykułu: 3(2009-05-19)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z leśnictwa