Bociany wolne od grypy
Bociany wyruszyły w wielką podróż z Afryki do Polski. Na Podhale pierwsze z nich dotrą pod koniec marca. Miłośnicy tych popularnych i lubianych na Podhalu ptaków coraz częściej z lekkim niepokojem spoglądają w niebo. Ptaki przelatują bowiem nad krajami, m. in. Turcją, w których stwierdzono przypadki ptasiej grypy. Czy istnieje możliwość, że przeniosą ją do nas? Andrzej Pańszczyk z Białego Dunajca, znany na Podhalu miłośnik bocianów, sam nie wie, co myśleć o ptasiej grypie. - Niczego nie można wykluczyć.
- Nie widzę powodów do niepokoju. W naszych warunkach to raczej nierealne. Miejscem, gdzie rozwija się ptasia grypa jest Azja. Stamtąd bociany praktycznie do nas nie przylatują. Polskie bociany lecą z Afryki. I choć po drodze mijają kraje, w których stwierdzono przypadki ptasiej grypy, jak np. Turcja, nie są to miejsca, w których się ona rozmnaża. Poza tym bociany nie mają bliskich kontaktów z innmi ptakami. Dlatego zarażenie ptaków jadalnych, jak na przykład kur, jest teoretyczne. Większy niepokój mogą wzbudzać dzikie kaczki i gęsi, które lecąc z Syberii, z północnego-wschodu, na południowy zachód, mijają Azję, a potem Polskę.Źródło: Gazeta Krakowska (fragmenty)
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
Ostatnie wiadomości
Naukowcy odkryli nowy gatunek mszycy
Fale wyrzuciły 13-metrowego kaszalota
Rozpoczęto zimowe liczenie zwierząt nad Biebrzą
Odrzucony przez jaszczurkę ogon porusza się przez około pół godziny
Podczas sezonu godowego samice rozpoznają poszczególne samce na podstawie bębnienia
Delfiny butlonose powtarzają nocami dźwięki wydawane przez wieloryby

