Ekolodzy przeciw planom budowy hydroelektrowni na Dunajcu


Ekolodzy przeciw planom budowy hydroelektrowni na Dunajcu: artykuł nr 2053

2006-03-06 07:22:52 Ekologia

Przeciw budowie ciągu elektrowni wodnych na Dunajcu protestują ekolodzy i wędkarze. Ich zdaniem budowa progów przekreśli plany przywrócenia populacji łososia w naszych rzekach, a także pogorszy jakość wody, w tym tej, która trafia do tarnowskich mieszkań. Samorządowcy w budowie elektrowni widzą przede wszystkim szansę na rozwój regionu i dodatkowe źródła dochodu do gminnej kasy. Na Dunajcu, od Wierzchosławic do Wietrzychowic powstać ma od czterech do ośmiu elektrowni wodnych (w tym także w gminach Radłów i Żabno).

Jeżeli te plany zostaną zrealizowane, to kilkadziesiąt kilometrów górskiej, czystej rzeki przekształci się kilka brudnych zbiorników z maszynami do mielenia ryb, jakimi są turbiny elektrowni. Ekolodzy, którzy zyskali już poparcie części wędkarzy, liczą na sprzeciw mieszkańców miejscowości leżących wzdłuż Dunajca oraz tarnowian.

Całość w Gazecie Krakowskiej

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 2053

Jesli ktoś zna ten odcinek rzeki Dunajec na którym chce się wybudować elektrownie to wie dokładnie że jeden z najciekawszych odcinków tej rzeki zostanie bezpowrotnie zniszczony.Kolejna sprawa to uszczerbek na środowisku naturalnym jaki poniesie okolica.I kolejny aspekt tej sprawy czy rzeczywiscie mieszkancy na tym skorzystają ???.Zadziwia mnie bierność ludzi zamieszkujących rejony Tarnowa i okolic przecież są Oni zwiazani z Dunajcem od lat.Środowisko wędkarkie powinno zrobić wszystko co mozliwe.
~deszczokrata(2007-03-10)

Człowieku od dawna wiadomo ze w naszym kraju władze lokalne biorą w kieszeń łapówki za to co pozwalają budować na swoim terenie. Mysle ze kiedyś CBA sprawdzi pana wójta z Wierzchosławic i sprawdzi skąd ma to co ma i inni...
~syzyf(2008-10-31)

Obecnie wody Dunajca są klasyfikowane do klasy III lub IV jakości wody do spożycia w zależności do odcinka, natomiast jakość wód do bytowania w niej ryb łososiowatych czy karpiowatych nie spełnia żadnych norm. Budowa elektrowni wodnych z przepławkami dla ryb może jedynie poprawić ten stan. A kto zna tą rzekę widzi jak daleko posunięta jest degradacja jej dna i brzegów co powoduje obniżanie się poziomu wód gruntowych. Trzeba się zastanowić nad tym czy za parę lat nie będzie trzeba chronić ludzi.
~Hydrolog(2009-07-08)

Jedynymi, którzy nabijają kieszenie urzędników to wędkarze którzy płacą za wymyślone raporty żeby im tylko rzeki nie przegradzano bo wtedy za unijne pieniądze liczą na reintrodukcje niektórych gatunków za unijna kasę. A w rzeczywistości Dunajec nie spełnia norm czystości wód do bytowania jakichkolwiek ryb. MEW nie tworzy zbiorników bo działa na małych piętrzeniach, oczyszcza wodę poprzez natlenianie (o 1-2 klas w górę) i dzięki blokadą elektronicznym żadne ryby nie dostają się na turbiny.
~ekolog:)(2009-07-08)

Dunajec nam umiera ponieważ jest czystość jest w opłakanym stanie. Wody płynące są w III klasie lub poza klasowe. Dno Dunajca obniżyło się miejscami nawet o 6 metrów co spowodowało znaczne wyginięcie najcenniejszych spośród leśnych siedlisk- lasów łęgowych.Teraz w dolinę rzeki wchodzą chwasty. Kilka MEW pozwoli oczyścić wodę, podnieść zwierciadło wody gruntowej i przywrócić piękne walory starej doliny Dunajca. A rybki które tam pływały znów będa mogły zagościć dzięki czystej wodzie i przepławkom
~HELP(2009-07-08)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ekologii