Rząd ukrywał informacje o wirusie H5N1
Już w sobotę laboratorium w Puławach wiedziało, że w Polsce mamy wirus H5N1. Na prośbę resortu rolnictwa ukryło tę informację.
Według Gazety Wyborczej, w sobotę szef laboratorium doktor Tadeusz Wijaszka zadzwonił do głównego lekarza weterynarii Krzysztofa Jażdżewskiego z tą informacją, potem przesłał mu ją faksem.
Wijaszka się zgodził, ale w niedzielę po południu zaczął się coraz bardziej denerwować. Po pierwsze, jak wynika z informacji "Gazety Wyborczej", zaczął się obawiać o przyszłość laboratorium, które powinno od razu wykryć wirusa H5N1, a nie na raty. Po drugie, w księgach badań w laboratorium jest dokładnie zapisane, o której godzinie stwierdzono wirusa. Gdyby ktoś na to trafił, dr Wijaszka musiałby się tłumaczyć, dlaczego przez ponad dobę ukrywał tak ważną informację.
Źródło: IAR/gazeta.pl/onet.pl
Od redakcji: doc. dr hab. Tadeusz Wijaszka jest dyrektorem Instytutu Weterynarii w Puławach.
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
Ostatnie wiadomości
Regularnie przyjmowane suplementy witamin i minerałów mogą obniżyć ryzyko raka jelita grubego
Co może wskazywać na uszkodzenie chrząstki stawowej?
Ocena ryzyka zachorowania na jaskrę
Jaką rolę pełni brak snu w rozwoju chorób układu krążenia?
Mózg ma kontrolę nad reakcjami alergicznymi
Cukrzyca może przyczyniać się do pogorszenia słuchu wraz z wiekiem, zwłaszcza u kobiet

