W Toruniu ogród zoobotaniczny nieczynny dla zwiedzających; ptaki w zamknięciu
Ogród zoobotaniczny w Toruniu, znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca, gdzie znaleziono łabędzie zarażone ptasią grypą, został w niedzielę zamknięty dla zwiedzających. W związku z ptasią grypą ptaki od jesieni już nie mogą poruszać się po jego terenie, umieszczone są w pomieszczeniach i wolierach na świeżym powietrzu.
"Jest nam bardzo smutno z tego powodu. Nie tylko ptaki nie mogą spacerować po
ogrodzie, ale rygory dotknęły również naszych pracowników. Po terenie mogą
chodzić tylko opiekunowie zwierząt i to w specjalnych uniformach" - powiedziała
w poniedziałek PAP
dyrektor Hanna Ciemiecka.
Osoby z administracji przez cały dzień muszą pozostawać na swoich stanowiskach.
Nie wolno im chodzić po ogrodzie. Zakazano im również wprowadzania prywatnych
samochodów. Przy bramach
umieszczono maty dezynfekcyjne. Opiekunowie zwierząt tylko raz w ciągu dnia mogą
wchodzić do klatek z nimi. Często muszą dezynfekować ręce.
Ptaszarnię z 30 gatunkami egzotycznych ptaków codziennie obsługuje tylko jeden,
ten sam, pracownik.
Przed wystąpieniem zagrożenia ptasiej grypy, zwiedzający mogli podziwiać m.in.
strusie emu, pawie indyjskie, kaczki mandarynki, łabędzie, bociany i kilka
odmian bażantów. W toruńskim ogrodzie żyje prawie 250 różnych zwierząt. Są wśród
nich niedźwiedź
himalajski, żubry i lamy.
PAP- Nauka w Polsce, Janusz Milanowski
Dzięki uprzejmości:
PAP - Nauka w Polsce
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
Ostatnie wiadomości
Naukowcy odkryli nowy gatunek mszycy
Fale wyrzuciły 13-metrowego kaszalota
Rozpoczęto zimowe liczenie zwierząt nad Biebrzą
Odrzucony przez jaszczurkę ogon porusza się przez około pół godziny
Podczas sezonu godowego samice rozpoznają poszczególne samce na podstawie bębnienia
Delfiny butlonose powtarzają nocami dźwięki wydawane przez wieloryby

