Unia Europejska rozprawi się z przemytem kawioru z Morza Kaspijskiego


Unia Europejska rozprawi się z przemytem kawioru z Morza Kaspijskiego: artykuł nr 2505

2006-05-16 12:19:39 Ekologia

Unia Europejska, która jest największym na świecie importerem kawioru, zapowiada rozprawę z przemytem tego przysmaku, w trosce o ratowanie zasobów jesiotra w Morzu Kaspijskim. Informację podaje agencja Reuters. Obrońcy środowiska naturalnego szacują, że zasoby jesiotra w Morzu Kaspijskim zmniejszyły się od końca lat 70. aż o 90 proc. z powodu nadmiernych połowów, zarówno legalnych, jak i kłusownictwa. W latach 1998 - 2003 na Unię Europejską przypadło 46 proc. światowego handlu kawiorem. Największymi eksporterami kawioru na rynek Unii są Rosja i Iran.

Zgodnie z nowymi przepisami, wchodzącymi w życie w całej Unii od czerwca, na każdej puszce kawioru (bez względu na wielkość) importowanego do UE i sprzedawanego na obszarze Wspólnoty będzie musiała się znajdować specjalna etykieta, potwierdzająca, że pochodzi on z legalnego źródła. Dotychczas specjalnych etykiet wymagano w UE wyłącznie w przypadku dużych puszek, zawierających od 250 g kawioru.

Obligatoryjne będzie też podanie roku, w którym kawior został pozyskany. Przedsiębiorstwa, zajmujące się w UE pakowaniem kawioru do puszek, muszą być licencjonowane.

"Rozmiary nielegalnego handlu (kawiorem) i kłusownictwa w Morzu Kaspijskim wydają się ogromne" - powiedział unijny komisarz ds. środowiska Stawros Dimas i wyraził nadzieję, że nowe unijne przepisy przyczynią się do ograniczenia tego procederu, a tym samym do przetrwania zasobów dzikiego jesiotra.

W zeszłym miesiącu agenda ONZ zajmująca się ochroną zagrożonych gatunków poinformowała o objęciu zakazem eksportu kawioru z Morza Kaspijskiego wszystkich krajów z wyjątkiem Iranu. Zakaz ma obowiązywać, dopóki pozostałe państwa - Azerbejdżan, Rosja, Kazachstan i Turkmenistan - nie przedstawią szczegółowych informacji na temat zasobów jesiotra i rozmiarów nielegalnego handlu kawiorem.

Nie ma oczywiście dokładnych danych na temat nielegalnego handlu kawiorem, ale eksperci nie mają wątpliwości, że kłusownicy odławiają znacznie więcej jesiotra niż rybacy działający legalnie. Czarny rynek kawioru szacuje się - podobnie jak i rynek legalny - na ok. 100 ton rocznie.

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 2505

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ekologii