KLUCZ DO SKUTECZNOŚCI TERAPII FAGOWEJ
W ostatnim numerze najpoważniejszego biomedycznego pisma Nature Medicine ukazał się artykuł o wrocławskim Ośrodku Terapii Fagowej. Jako jedyny w Unii Europejskiej i praktycznie jedyny na świecie stosuje on kontrowersyjną metodę leczenia trudnych zakażeń bakteryjnych za pomocą bakteriofagów. Ośrodek, prowadzony przez prof. Andrzeja Górskiego, działa przy Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN im. Ludwika Hirszfelda we Wrocławiu. Specjaliści z tej placówki do leczenia infekcji wywołanych przez bakterie oporne na znane antybiotyki wykorzystują bakteriofagi (w skrócie fagi), czyli wirusy atakujące bakterie.
Od lat 70. szpitale z całej Polski przysyłają do ośrodka próbki opornych
bakterii, a wrocławscy naukowcy dobierają do nich odpowiednie bakteriofagii. To
klucz do skuteczności terapii fagowej. Jeden rodzaj bakteriofaga jest bowiem
zdolny atakować tylko kilka szczepów bakterii z jednego gatunku - wyjaśnia dr
Beata Weber-Dąbrowska, koordynująca prace nad izolacją, charakterystyką i
przygotowaniem preparatów fagowych.
Po wniknięciu do komórki bakteryjnej fagi zaczynają się powielać i w pewnym
momencie uwalniają się z komórki, niszcząc ją. Namnażają się dopóty, dopóki w
organizmie pacjenta są obecne bakterie danego szczepu. Metoda nie jest groźna
dla ludzi, ponieważ fagi nie atakują komórek ludzkich.
Dr Dąbrowska musi ciągle poszukiwać nowych fagów, ponieważ bakterie uodparniają
się nie tylko na antybiotyki, ale także na swoich wirusowych wrogów. "Kolekcja
40 różnych fagów przeciw szczepom bakterii Escherichia coli, które pochodzą z
lat 70. obecnie nie wykazuje praktycznie żadnej aktywności przeciwbakteryjnej" -
komentuje badaczka.
Jak mówi, najlepszym naturalnym źródłem nowych fagów są ścieki.
FUNDAMENTALNY KROK NAPRZÓD
"Obecnie ośrodek wrocławski jest jedynym w Unii Europejskiej, gdzie pacjenci
mogą oficjalnie być poddani tej terapii" - podkreśla autor artykułu na łamach "Nature
Medicine". Nie została ona zatwierdzona ani w USA, ani w krajach UE.
Prof. Górski zwraca jednak uwagę, że wielu ekspertów wypowiada się o wrocławskim
ośrodku bardzo pozytywnie. Tak np. prof. W. Fleischmann z FRN, doświadczony
chirurg-ortopeda, przygotowujący się ocecnie do przeprowadzenia badań
klinicznych nad fagami, określa na łamach "Nature Medicine" działalność ośrodka
wrocławskiego jako "fundamentalny krok naprzód". Niektórzy lekarze amerykańscy
przyznają nawet, że próbują sami stosować terapię bakteriofagami lub wysyłają
pacjentów do Tbilisi w Gruzji. W zeszłym roku jednak inne renomowane pismo
medyczne "Lancet" wypowiedziało się krytycznie o prowadzonej tam terapii.
Niektórzy badacze, w tym prof. biochemii i biofizyki Ryland Young z Texas
Univeristy College Station, uważają, że na razie wiedza na temat fagów jest
niewystarczająca, by stosować je w leczeniu infekcji.
Dotychczas istotnych dowodów na efektywność tego rodzaju terapii dostarczyły
badania na zwierzętach. Doświadczenia na myszach wykazały np., że stosując fagi
można wyeliminować wiele infekcji bakteryjnych, w tym tak drastyczne jak
posocznica (sepsa) czy zatrucia pokarmowe. Brakuje jednak wiarygodnych badań
przeprowadzonych na odpowiedniej grupie pacjentów.
Z badań przeprowadzonych w minionych latach we Wrocławiu wynika, że u 2 tysięcy
pacjentów leczonych tą metodą od lat 70. dobre wyniki uzyskano w 70 proc.
przypadków. Nie były to jednak badania przeprowadzone w zgodzie z obecnymi
standardami badań klinicznych, nie są zatem powszechnie akceptowane.
Z tych m.in. powodów lekarze z wrocławskiego ośrodka mogą wykorzystywać fagi
wyłącznie wtedy, gdy inne metody leczenia infekcji zawiodą. Tak było np. u pana
Jana Kieślowskiego, który przez ponad rok cierpiał na przewlekłe, bolesne
zakażenie dróg moczowych. W tym czasie podawano mu aż osiem różnych
antybiotyków, ale nie uzyskano żadnej poprawy. Tymczasem już w 26 dni po podaniu
bakteriofagów mocz stał się sterylny, a liczba bakterii w nasieniu obniżyła się
z 1 mln na mililitr do 10 tysięcy.
POWRÓT BAKTERIOFAGÓW DO ŁASK
Wykorzystanie bakteriofagów do leczenia zakażeń bakteryjnych nie jest nowym
pomysłem. Metodę tę zaczął stosować w 1919 roku odkrywca fagów, paryski lekarz
Felix d'Herelle - w leczeniu dzieci chorych na czerwonkę bakteryjną (bacillar
dysyntery). Nie było wówczas zbyt wielu środków do walki z infekcjami i metoda
ta przeżywała rozkwit w latach 1920-40.
Później została niemal zupełnie wyparta przez penicylinę i inne antybiotyki.
Przetrwała jedynie, stosowana równolegle z antybiotykoterapią, w państwach z
bloku wschodniego.
Po roku 1990 zainteresowanie krajów zachodnich tą terapią zaczęło rosnąć. Było
to związane z pojawianiem się coraz to nowych szczepów bakterii opornych na
antybiotyki. Statystyki wskazują na przykład, że w Wielkiej Brytanii niemal 40
proc. wszystkich szpitalnych zakażeń gronkowcem złocistym nie poddaje się
antybiotykoterapii. W USA odsetek ten jeszcze większy i sięga 50 procent.
Próby rehabilitacji terapii z użyciem fagów podjął się teraz prof. Wim
Fleishmann ze szpitala w Bietigheim w Niemczech. Planuje on duże testy kliniczne
na pacjentach, zgodne z najnowszymi standardami praktyki medycznej. Mają one
zweryfikować skuteczność terapii z użyciem bakteriofagów w leczeniu trudno
gojących się ran.
Fleishmann ma nadzieję, że dzięki tym badaniom uda się przywrócić terapię fagową
do łask. Metoda ta mogłaby okazać się remedium na rosnącą w ostatnich latach
oporność bakterii na antybiotyki.
PAP - Nauka w Polsce, Joanna Morga
Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
mojemu mężowi bakteriofagi uratowały życie - zakażony posocznicą w szpialu przy ul.Lutyckiej w Poznaniu -otrzymał około 30 antybiotyków- wyrzucony został ze szpitala z ciężkim zakażeniem.Pzewiozłam do szpitala przy ul.Szkolnej - dr Rzymski sprowadził bakteriofagi z Wrocławia - na 7 dzień już była poprawa-mąż walczył z zakażeniem szpitalnym sepsą(posocznicą) 4 miesiące.Było to w 2002. To co zrobiła z organizmem posocznica tj. wysoka gorączka 41,5 to tragedia.BAKTERIOFAGI uratowały męża i tatę
~ Jolanta Buko Ocena artykułu: 5. (2007-11-20)
Jak można dopuścić do tak kapitalistycznegi podejścia do sprawy zdrowia. To się w głowie nie mieści. Nie rozmawiamy przecież o koncernie motoryzacyjnym, czy sprzeda za bezcen patent na silniki na wodór czy nie. Są leki i one działają, tak samo jak genisteina i wiele innych, ale kogo to obchodzi. Każdy powinien być powiadomiony, ze kuracja fagami na wlasne ryzyko istnieje i jesli panstwo nie pozwala to pacjent ze swojej kieszeni powinien placic za fagi, zeby chociaz miec szanse.AntybiotykToArche
~Ola(2008-02-25)
Czy ktoś z WAS ma informację na tem leczenia bakteriofagami ludzi chorych na mukowiscydozę?
~asia(2008-04-23)
bardzo proszę o info dot. leczenia bakteriofagami: ile kosztuje taka kuracja i gdzie można się zgłosić, chodzi mi o dokładny adres. Może ktoś wie dokładnie jaka jest procedura leczenia tym sposobem.Proszę o info na mój email z góry dzięki.
~wiola(2008-08-28)
od 15 lat jestem zakażona gronkowcem złocistm,3 lata lekarze leczyli mnie w ślepo, bez badań,kiedy moje ciało wymagało leczenia szpitalnego tam wykryto,że to gronkowiec złocisty,napisano po łacinie nawet mnie nie powidziano, dopiero wizyta u lekarz rodzinnego -uświadomiłami ,co to jest. Oczywiście lekarz też na ten temat nic nie wiedział tzn.gzie mnie skirować jak leczyć-byłam zrospaczona,prywatnie w Warszawie kupiłam auoszczepionki, nic nie pomogło,ciągle antybiotyki-wymazy z ran i bez skutku i bez pomocy ,nadal cierpię -dowiedziałam się o fagach,chętnie podjełabym kurację proszę o pomoc.tel.887727639.
~zofia(2010-03-03)
proszę o pomoc w leczeniu gronkowca złocistego -Fagami tel.887727639.
~zofia(2010-03-03)
Gronkowcem złocistym zainfekowano moją córkę na oddziale noworodków w 1983 roku. Nie będę się rozpisywała , ale po leczeniu antybiotykami i wykonaniu wymazu , poinformowano mnie , że posiew jest jałowy - tym samym dziecko zdrowe.Obecnie moja córka ma 26 lat i gronkowiec przypomniał o sobie.Córka jest zagranicą i była tam leczona antybiotykami
3 miesiące. Bez rezultatu. W tej chwili przyjmuje Dalacin C.
Jeśli i tym razem będzie to kuracja nieskuteczna , zdecyduję się na leczenie jej fagami.Czytałam o tym ,ale nie wiem nic o ryzyku i nie znajduję o tym żadnej wzmianki.Do dzisiaj jest to metoda eksperymentalna.Czy ktoś zna może publikacje na ten temat? wiadomość dla Pani Zofii-proszę wejść na stronę Instytutu Immunologii we Wrocławiu, znajdzie tam Pani wszystkie Info. , których Pani szuka. Pozdrawiam i życzę zdrowia.
~ula(2010-03-10)
~Dorota(2010-03-26)
Bardzo proszę i informację, czy udało się komuś wyleczyć bakreię pseudomonas z rany przwleklej terapią fagową.
Bardzo mi na tym zależy. Mój mąż ma paskudną ranę powstałą w wyniku choroby Burgera. Obecnie zaifekowaną tą paskudną bakterią, okropna zgnilizna, żadne antybiotyki już nie działają. Istnieje zagrożenie amputacją stopy. Proszę i informację. Pozdrawiam
~Dorota(2010-03-26)
Ludzie nosicielami gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus) jest większość ludzi te drobnoustroje są wszędzie i nie ma powodu tego leczyć lekarze często niepotrzebnie wypisują antybiotyki ponieważ ludzie słysząc gronkowiec złocisty wpadają w panike przez to mamy coraz więcej szczepów opornych i zaczyna brakować metod leczenia. Dopuki nie jesteśmy chorzy a przyczyną choroby nie jest gronkowiec nie leczmy nosicielstwa pozwólmy naszemu układowi działac zamiast go osłabiać.
~bety(2010-04-04)
po operacji zwezenia tchawicy mam rurke tracheostomijna i od 20 lat cierpie na zakazenie drog oddechowych gronkowcem zlocistym wszystkie antybiotykoterapie sa bezskuteczne autoszczepionki rowniez chetnie skorzystalabym z leczenia bakteriofagami prosze o informacje ewa
~bogkrak(2010-06-08)
Terapia fagami jest bardzo długotrwala i kosztowna.Mój syn choruje na atopowe zapalenie skóry od siedmiu lat i jest zarażony gronkowcem.Na kuracji fagowej jest od marca tego roku i chociaż nie pozbyliśmy się gronkowca poprawa jest niesamowita.Myślę,że bakteriofagi nie zabijają gronkowca lecz zmniejszają jego ilość.Jeszcze niedawno z wyniku posiewu wzrost gronkowca byl obfity ,a teraz jest słaby.Dla dziecka niepelnoletniego trzeba mieć skierowanie do poradni immunologii przy szpitalu na Kasprowicza we Wrocławiu , dorośli muszą jechać do Instytutu Terapii Fagowej na ul.Weigla we Wroclawiu.Wszystko jest na stronie instytutu.Zalecam!
~Marzena(2010-10-28)
czy ktoś leczyl fagami boreliozę?
~ela(2011-02-19)
TROCHE ZAMARLO TO FORUM CZY KTOS TU ZAGLADA??ROWNIEZ
INTERESUJE MNIE WSZYSTKO NA TEN TEMAT MAM CHORA CORKE NA CF I
DRUGI RAZ MA PSEUDOMONASA MOZE TO POMOZE ??
~JOLANTA(2011-10-28)
Ja zamierzam poddać się terapii fagowej we Wrocławiu. Mam bakterie pseudomonas aerginosa (pałeczkę ropy błękitnej) w gardle i w wydzielinie. W tym roku przeszłam 3 zapalenia płuc, dokucza mi spływanie zielonej wydzieliny i pogorszenie astmy. Już nie mam siły i po chyba juz 12 antybiotykach (najpierw na zatoki potem na płuca) zdecydowałam o terapii fagowej.
Lekarze nie chcą leczyc mi tej bakterii, do szpitala takich chorych się nie kieruje, każą leczyc sie ziółkami i "naturalnymi sposobami wzmacniać odpornosc). Antybiotyki doprowadzily mnie do grzybicy jezyka i ukladu pokarmowego. I juz nie mam sił. Dokucza mi ciagly bol gardla i czeste katary.
Nie dosc ze sama sobie wykonalam posiew tej wydzieliny-tzn, oplacilam badanie, to teraz nikt nie chce mnie leczyc.
Napisze co po i w trakcie terapii. Dowiedzialam sie ze wizyta kosztuje 100 zł a sporzadzenie odpowiednich fagów od 300-600zł. Moze to i duzo, ale jakby mialo pomoc to wole zaryzykowac i nawet pozyczyc pieniazki. Na leki i leczenie do tej pory wydalam juz majatek...
~niteczka(2011-12-28)
wroclaw jest chyba juz jedynym osrodkiem badawczym w tym zakresie w "bialych" krajach (o Azji nie mam wiadomosci.
Osrodek w Tbilisi zostal zlikwidowany z braku srodkow, naukowcy wyjechali do USA z zasobem fagow zbieranych praktycznie od czasow sprzed rewolucji pazdziernikowej.
Amerykanie ich przyjeli z radoscia, sowicie zapalcili za biblioteke fagowa i wszystko zamkneli w sejfach.
czesc z tych naukowcow wraz z szefem programu wojny biologicznej ZSRR (chyba tez Ormianin), dostala prace w wojskowych laboratoriach, gdzie prowadzone sa prace nad szczepami wirusow i bakterii atakujacych okreslony ludzki genom (np. semicki, a juz kakukaskiego nie). Badaja tez bakterie skutecznie atakujace ludzi, zolnierze beda zabezpieczni przed nimi odpowiednia szczepionka fagowa - to tansze niz inna bron biologiczna i abrdziej bezpieczne.
Mamy we Wroclawiu skarb, ktorego nie doceniamy, tak samo jak nie docenilismy polskich knostruktorow modeli koparek kroczacych i modeli latajacych (kupujemy samoloty bezalogowe, ktore jestesmy samiw stanie konstruowac na poziomie takim samym jak USA czy Izrael).
Bedzie to samo, co z lekiem na Alzhaimera z siary owczej, wczesniej z Karpinskim, teraz z konstruktorami zamkow, ktroych nie sa w stanie sforsowac specjalisci z branzy.
Zycze powodzenia Instytutowi...
~marek(2012-01-26)
Ostatnie wiadomości
Biotechnologiczne inwestycje w Małopolsce
Kilkadziesiąt nowych związków zapachowych
Międzynarodowa konferencja Bioconnect 2012 już w maju
Zostanie utworzone Wrocławskie Centrum Chemii i Biotechnologii
W Krakowie otwarto Jagiellońskie Centrum Rozwoju Leków
Komórki macierzyste w porożu jelenia
Oksygenaza hemowa może mieć znaczenie w różnicowaniu komórek macierzystych

