Nasze portale: Kraków | LEKOPTEKA | Wrocław | Poznań

   Bądź na bieżąco z wydarzeniami, subskrybuj kanały RSS
     Zobacz inne kanały tematyczne RSS dziennika BIOLOG
Wiadomości | Biotechnologia | Botanika | Ciekawostki | Ekologia | Leśnictwo | Medycyna | Zoologia | Encyklopedia | Forum chemiczne | Forum medyczne |
spływy kajakowe, kajaki, mazury

Miś Bruno

2006-06-22 19:27:38   Zoologia

Miś Bruno, wędrujący od tygodni przez Alpy na niemiecko-austriackim pograniczu, wymknął się w środę po raz kolejny myśliwym, usiłującym pojmać go żywcem lub w razie konieczności zastrzelić. Fińskie psy specjalnie szkolone do tropienia niedźwiedzi wyśledziły w środę wieczorem kryjówkę misia w okolicach jeziora Achsensee w Tyrolu w Austrii. W to miejsce natychmiast skierowano ekipę pościgową wyposażoną w strzelbę umożliwiającą uśpienie zwierzęcia, jednak myśliwi przybyli za późno - podała niemiecka telewizja publiczna ARD. Po zwierzęciu pozostały tylko ślady.

"Dzięki Bogu, że uciekł" - powiedział dziennikarzom jeden z mieszkańców. "To niedopuszczalne, żeby władze mogły tak po prostu rozwalić zwierzę tylko dlatego, że uznały je za niebezpieczne" - wyjaśnia mężczyzna.

W nocy poprzedzającej akcję, niedźwiedzia widzieli mieszkańcy pobliskiej miejscowości Maurach. Zwierzę przeszło tak blisko jednego z domów, że uruchomiło automatyczne oświetlenie gospodarstwa. Wcześniej grasowało w bawarskich kurortach Kochelam See i Kreuth. Miś nie boi się ludzi. Włamuje się do kurników i zagród dla królików. Porwał też kilka owiec i zniszczył ule.

Władze Bawarii wydały tymczasem ponownie, czasowo zawieszone, pozwolenie na zastrzelenie zwierzęcia, jeśli nie uda się go uśpić. Minister ochrony środowiska Bawarii Werner Schnappauf zastrzegł, że głównym celem jest bezkrwawe pojmanie

Bruna i odstawienie go do miejsca, z którego przybył. Zdaniem władz, niedźwiedź stanowi poważne zagrożenie dla życia ludzi.

Bawarska policja oddała do dyspozycji ekipy pościgowej helikopter z kamerą na podczerwień. Jednak z powodu upałów możliwości zastosowania tego sprzętu są bardzo ograniczone.

Wcześniejsze próby zwabienia niedźwiedzia do zamaskowanej zapadni nie powiodły się, ponieważ zwierzę nigdy nie pojawia się dwa razy w tym samym miejscu.

Miś Bruno przywędrował do Niemiec z parku narodowego we włoskim Południowym Tyrolu. Ma dwa metry wzrostu i waży 100 kilo. Jest pierwszym od 1835 roku brunatnym niedźwiedziem, jaki pojawił się na terenie Niemiec. Niemiecka prasa okrzyczała go "gwiazdą letniego sezonu". Jedna z rosyjskich organizacji zaoferowała misiowi azyl w Rosji.

PAP - Nauka w Polsce, Jacek Lepiarz

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce




Komentarze KOMENTARZE
Zapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne



Twoje imię lub nick 
Twój komentarz





Ostatnie wiadomości

Polimorfizm kolorystyczny sprzyja powstawaniu nowych gatunków zwierząt

Wymieranie pszczół to ogólnoświatowy problem

Działanie psiego mózgu

Wczesne nadejście wiosny oznacza dla nietoperzy...

Największy afrykański krokodyl

18 piskląt podgorzałek madagaskarskich - najrzadszych kaczek na świecie

Atrakcyjne nerki samca traszki zielonej