Wieloryb z Zatoki Gdańskiej popłynął do Finlandii


Wieloryb z Zatoki Gdańskiej popłynął do Finlandii: artykuł nr 2880

2006-07-06 17:09:51 Zoologia

Wieloryb, który na przełomie marca i kwietnia pojawił się w Zatoce Gdańskiej, najprawdopodobniej przepłynął do wybrzeży Finlandii - informuje dr Krzysztof Skóra, szef Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu. Pojawienie się tego ssaka na Bałtyku jest rzadkością. U wybrzeży Polski po raz ostatni żywego wieloryba widziano w latach 70. Pierwszy sygnał o pojawieniu się wieloryba, który dotarł do helskich naukowców, podał jeden ze skandynawskich kanałów telewizyjnych. "Później, dzięki zdjęciom, które nadesłała nam Penina Blankett z Ministerstwa Środowiska Finlandii, mogliśmy dokonać ich porównania z tymi, które wykonywaliśmy humbakowi w dniu 31 marca 2006 roku w Zatoce Gdańskiej.

Analizując je wnioskujemy, że humbak z Zatoki Botnickiej jest tym samym, który na przełomie marca i kwietnia tego roku był u naszych wybrzeży" - mówi dr Skóra.

Jak dodaje, wieloryb ma podobny zarys szram na swoim grzbiecie.

Pod koniec marca wieloryb pojawił się w wodach Zatoki Gdańskiej. Po kilkudniowych poszukiwaniach udało się naukowcom go zidentyfikować. Był to humbak mierzący około 12 metrów długości. Humbak to gatunek wieloryba z podrzędu fiszbinowców. Długość jego ciała może osiągać 18 metrów, ważyć może nawet 40 ton. Jest gatunkiem chronionym.

Wieloryby nie żyją w Bałtyku, gdyż nie ma w nim wystarczającej ilości ich głównego pożywienia, to znaczy dużych, około jednocentymetrowych skorupiaków planktonowych. Poza tym Bałtyk jest morzem słonawym, a nie słonym.

Na świecie żyje 75 gatunków waleni uzębionych, takich jak delfiny, małe walenie, kaszaloty, orki oraz 14 gatunków waleni fiszbinowych. Wieloryby są kosmopolitami, żyją we wszystkich morzach. Jest też spora grupa delfinów rzecznych. Wielkie wieloryby najczęściej żerują latem w wodach zimnych w Arktyce i Antarktyce. Tam jest najwięcej kryla. Zimą "zmieniają klimat" i rozmnażają się w tropikach.

Wieloryby bardzo dobrze pływają i pomimo swoich rozmiarów mogą wpłynąć niemal wszędzie.

Po raz ostatni żywego wieloryba widziano w okolicach Wyspy Sobieszewskiej w latach 70. Dwa lata temu zaś na Mierzei Wiślanej odnaleziono szczątki kaszalota.

PAP - Nauka w Polsce, Krzysztof Klinkosz

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 2880

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z zoologii