Upał nie odbiera apetytu lokatorom ogrodu zoologicznego


Upał nie odbiera apetytu lokatorom ogrodu zoologicznego: artykuł nr 3006

2006-07-25 13:47:19 Ciekawostki

Makaron z dżemem, groch w postaci purée, ziemniaki (ale koniecznie gotowane w łupinach), bułki z twarogiem, jajka na twardo w skorupkach, bułki moczone w kawie z mlekiem, a na podwieczorek owoce i warzywa oraz ziarna słonecznika i pestki dyni - to menu pawianów, gibonów i kapucynek. Pawiom i gwarkom nie wystarcza samo ziarno. Ptaki wprost rzucają się na sałatę, marchew, jabłka, czereśnie i ogórki. Choć świnie karłowate hołdują zasadzie: wszystko, i byle dużo, też mają swą kulinarną słabość, czyli wysuszone kromki chleba. Papuga popielata połyka fistaszki i kostki białego sera, a dopiero potem pałaszuje arbuza, kiwi i mango.

Apetyt kinkażu, niewielkiego drapieżnika z szopowatych, wzrasta, kiedy do owoców doda się trochę miodu. - To nie żadna fanaberia - tłumaczy Renata Witczak z miejskiego zoo. - Żyjące w naturze zwierzę uwielbia wybierać miód z barci albo nektar z kwiatów. Do tego celu ma język długości aż dwunastu centymetrów.

Źródło: Dziennik Łódzki

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 3006

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ciekawostek