Żyjąc w pojedynkę szkodzisz środowisku
Coraz większa liczba osób żyjących w pojedynkę to dla środowiska bomba z opóźnionym zapłonem, ostrzegają naukowcy brytyjscy na łamach pisma Environment, Development and Sustainability. Przeliczając na jedną osobę, gospodarstwa domowe prowadzone samotnie zajmują większą powierzchnię gruntów, zużywają więcej energii i sprzętu gospodarstwa domowego (jak pralki, lodówki, telewizory czy sprzęt audio), niż wieloosobowe. Największe szkody pod tym względem czynią nieżonaci mężczyźni między 35 a 45 rokiem życia.
Do takich wniosków doszli badacze z University College w Londynie, którzy przeanalizowali dane z Anglii i Walii. Okazuje się, że prowadzone w pojedynkę gospodarstwa zużywają na jedną osobę o 38 proc. więcej różnych produktów domowych, o 42 proc. więcej opakowań, o 55 proc. więcej energii elektrycznej i o 61 proc. więcej gazu, niż gospodarstwa 4-osobowe. Domostwa liczące czterech lub więcej członków wytwarzają rocznie tonę odpadów, a jednoosobowe - 1,6 tony. Podobne różnice dotyczą też produkcji dwutlenku węgla na osobę.Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
Ostatnie wiadomości
Jakość i przejrzystość wód oraz możliwość wystąpienia zagrożenia eutrofizacyjnego
Zaśmiecenie wód Pacyfiku może wpłynąć na cały oceaniczny ekosystem
Technologia wytwarzania biopaliw z alg
Zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do 19 tys. zgonów rocznie
Drzewa mogą uczestniczyć w "elektryzowaniu" atmosfery


