Mafia zarabia na przemycie zwierząt
Polska stała się kluczowym punktem na szlaku przemytu egzotycznych zwierząt. To stąd trafiają one na czarne rynki w krajach Unii. Mafia zwietrzyła interes w przemycie chronionych gatunków węży, żółwi, papug, ptaszników i krokodyli. Nic dziwnego - to przestępstwo jest słabiej karane niż handel narkotykami, a przynosi kolosalne zyski. Za parę rzadkich hiacyntowych ar kupionych w Azji za kilka euro kolekcjoner jest gotów zapłacić 15 tys. euro.
Nie ma jednak wątpliwości, że choć służby celne dwoją się i troją, udaje im się na razie wykryć jedynie 5-10 proc. przypadków procederu. Teraz przeciwko mafii przemycającej chronione zwierzęta ruszą wyspecjalizowani policjanci. Już 116 funkcjonariuszy przeszło szkolenie zorganizowane przez ekologiczną organizację WWF Polska.Źródło: PAP
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
czy czarne wdowy i karakurty teżprzemycają?
~kornelia(2008-09-30)
od kiedy to ary hiacyntowe zamieszkują azije a jeżeli pochodzą z ferm to napewno nie za kilka euro
~musticus(2008-11-05)
Ostatnie wiadomości
Jakość i przejrzystość wód oraz możliwość wystąpienia zagrożenia eutrofizacyjnego
Zaśmiecenie wód Pacyfiku może wpłynąć na cały oceaniczny ekosystem
Technologia wytwarzania biopaliw z alg
Zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do 19 tys. zgonów rocznie
Drzewa mogą uczestniczyć w "elektryzowaniu" atmosfery


