Steve Irwin - łowca krokodyli spocznie w swoim zoo


Steve Irwin - łowca krokodyli spocznie w swoim zoo: artykuł nr 3280

2006-09-10 18:12:38 Ciekawostki

Zmarły tragicznie łowca krokodyli będzie spoczywał w swoim prywatnym zoo, w posiadłości w australijskim stanie Queensland. Rodzina Steve Irwina nie zgodziła się na propozycję rządu Australii, by znanemu na całym świecie autorowi filmów dokumentalnych o zwierzętach urządzić państwowy pogrzeb. Irwin zginął kilka dni temu, podczas kręcenia zdjęć do kolejnego filmu, ugodzony w pierś kolcem wielkiej płaszczki.

Źródło: RMF FM

 

Zobacz też: Nie żyje Steve Irwin, słynny łowca krokodyli

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 3280

To prawdziwy pech - człowiek tak doswiadczony i taką smiercią zginą. A może to rutyna go zabiła?. Mimo wszystko będzie go naprawdę brakować nam wszystkim.
~wieslawa(2006-09-12)

Steve-widocznie tak mialo byc.Od swego losu nikt nie ucieknie i Ty mimo takiej wiedzy i praktyki nie dales rady uniknac tego.Tylu ludzi plynelo z Toba a akurat Ciebie musiala ukluc ta morderczyni.Tak smutno bez Ciebie.Dzieci beda dumne z Ciebie.Spoczywaj w pokoju a Dobry Bog niech pomoze zaleczyc rany dala rodziny i ludzi calego swiala,ktorzy Cie uwielbiali.
~Teresa(2006-09-20)

POKÓJ CI WIECZNY W CICHEJ KRAINIE GDZIE NIC JUŻ NIE BOLI I ŁZA NIE PŁYNIE] GDZIE SŁYCHAĆ GŁOS BOGA SERDECZNY POKÓJ CI WIECZNY BYŁEŚ DOBRYM WRĘCZ WSPANIAŁYM CZŁOWIEKIEM, KOCHAŁEŚ ZWIERZĘTA A ONE CIEBIE :( ŚMIERĆ JEST PUNKTUALNA LECZ ZAWSZE PRZYJDZIE NIE W PORE... A MIAŁEŚ DUŻO PRZED SOBĄ I WIERZE W TO ŻE TERAZ OGLĄDASZ OBLICZE BOGA... ŻEGNAJ [*]
~Janina z Polski Ocena artykułu: 5(2006-09-20)

Szkoda... Ale Steve umarł robiąc to co kochał. Współczuję jego córeczce Bindi i synkowi Bobowi, także Terri. Żegnaj Steve, nie wiem kiedy się pozbieram po twojej przedwczesnej śmierci
~MaTeO Ocena artykułu: 5(2006-09-27)

Przepełnia mnie wielki smutek. Stawiał czoła krokodylom a zabiła go płaszczka. Aż sie uwierzyć nie chce. Uwielbiałem jego filmy na animal Planet. Był wielkim człowiekiem i takim zostanie zapamiętany. [']...[']
~Patryk Dolnoląskie(2006-10-17)

Nik nie bedzie taki jak on ........jedynie jego dzieci Bindi Sue i Robert BoB Irninowie...brakuje mi go...bez niego swiat jest uboższy....jest nadzieja że kolejne pokolenie Irwinów bedzie kontynułowac jego dzieło....CHROŃCIE WSZYSKIE ZWIERZĘTA TE MAŁE I DUŻE KAŻDE ZASŁUGUJE NA NASWZ SZACUNEK..... Steve Irwin Wielki.... był , jest i będzie moim idolem ;(
~Wojtas of Trzcianka(2007-09-09)

STEVE był wielkim pogromca nie tylko krokodyli,ale rowniez i ludzkich serc.Jest nam go bardzo szkoda zwłaszcza za jego oddanie,lojalnosc i sumienie wobec zwierzad.Juz nic mu nie przywroci zycia,ale pamietajmy,pamietajmy jakim byl WIELKIM CZŁOWIEKIEM.
~Goonies(2007-10-30)

nia ma drugiego takiego człowieka był jedyny w swoim rodzjaju ODWARZNY,POMOCNY,Z HUMOREM wspaniały człowiek.Wielka strata dla przyrodzy bo nie znajdzie sie taki drugi będzie nam go naprawde brakować jednak pamięć o nim nigdy nie przeminie.ŻEGNAJ I DO ZOBACZENIA!!!!!!!!!!!!!!!!
~kaha(2007-12-17)

GŁUPIA płaszczka!!!!!Dlaczego jego,dlaczego łowcę krokodyli?!Był taki fajny!A tak właściwie to nie ja pisze tylko koarolina.
~Kaśka(2008-01-04)

Odszedł największy przyjaciel zwierząt .Nigdy się z tym nie pogodzę.Zegnaj Przyjacielu............
~waldus3317(2008-01-12)

kurde nie moge się do tego przyzwyczaić że największy łowca krokodyli na świecie został zabity przez płaszczkę :(:(:( a jego programy wciąż lecą na animalplanet
~barbados Ocena artykułu: 5(2008-02-04)

Wielka szkoda, wciąz nie mogę sie przyzwyczaić do tego że go nie ma -- nie moge sie z tym pogodzić, zawsze go podziwiałem i kochałem, teraz gdy umarł świat nie będzie już aki sam, ale pamięć po nim nigdy nie przeminie, kto mieczem wojuje od miecza ginie, niech STEVE będzie dumny że własnie tak umarł, DO ZOBACZENIA!!!!!
~Michał Ocena artykułu: 5(2008-10-16)

MATKO ŚWIĘTA!! Jak to mogło sie stać!!?? Ta żalowa płaszczka!! Czy te zwierzęta nie rozumieją że on je KOCHAŁ!!!KOCHAŁ I BĘDZIE KOCHAĆ!!
~Ewa(2008-12-29)

Według mnie to jego wina on zawsze ryzykował to musiało sie stać dlaczego ją stresował?
~Marcin Ocena artykułu: 3(2009-06-11)

Tyle razy uchodził z życiem łapiąc najniebezpieczniejsze zwierzeta na świecie, a zginął w najmniej spodziewanym momencie:( Steve bez wątpienia był wspaniałym człowiekiem... Pokochałam go od kiedy tylko zaczełam oglądać "Łowce krolodyli". Jednak wykonał wielką misję na świecie i za to należy mu sie szacunek...
~Kinia:)(2009-08-01)

To nie wina plaszczki. To tylko zwierze. Lecz zgon spowodowany przez plaszczke jest bardzo nie typowy. Czemu akurat to jego zabila, slynnego lowce krokodyli? Kochamy go i zawsze bedziemy kochac!
~Natalia Ocena artykułu: 3(2009-10-04)

Steve za wczesnie umarles! Plaszczka cie zabila,ale w chwili smierci (tak dlugo cie znam)ty na pewno byles spokojny tak jak i w calym swoim zyciu!
~Natalia Ocena artykułu: 5(2009-10-05)

Steve byles i jestes najlepszy! To nie plaszczka cie zabila tylko twoja praca. Niech zawsze towarzyszy ci radosc i pokuj ducha w prawdziwym raju w kturym teraz jestes. Chociaz nam,ludziom bedzie cie brakowac,wiemy ze naprawde nie umarles tylko poszles zyc w raju z Panem Bogiem i Jezusem Chrystusem.Kochamy cie! Od: Natalia Starczewska.
~Natalia z Polski Ocena artykułu: 4(2009-10-05)

uważam że to nie wina płaszczki tylko jego.bo ktonto płynie tak blisko jadowitego stworzenia
~jack96(2009-11-19)

Właśnie oglądałam łowcę krokodyli i sprawdziłam jak on zmarł.to straszne.Biedna Bindy i Bobby.Nie mogę się z tym pogodzić.Jest super, a płaszczek nienawidzę.Kto mi przyzna racje?Steve był super człowiekiem.To było okropne jak się dowiedziałam że kolec płaszczki wbił mu się w serce, ale prosto w serce?!To okropne.
~Bibi(2009-12-15)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ciekawostek