Dziki zaatakowały ludzi
Stado rozwścieczonych dzików wbiegło na teren zakładów przy ul. Partyzanckiej 57 w Pabianicach i zaatakowało ich pracowników - informuje Express Ilustrowany. Przerażeni ludzie wchodzili na dachy, zaś zwierzęta szalały na placu, a nawet w pomieszczeniach. Wszędzie było pełno krwi i szkła z powybijanych szyb. Robertowi Dobrzyńskiemu odyniec wbił kieł w łydkę...
W sobotę po godz. 16 dwie lochy, dwa odyńce i siedem warchlaków niespodziewanie pojawiło się w pobliżu krajowej "czternastki". Przebiegły ją i wpadły na plac przez otwartą bramę. Na pomoc została wezwana policja, straż miejska. Jednak dopiero leśniczy Bogdan Kolasiński i dwóch członków koła łowieckiego wypędzili dziki z miasta.Źródło: WP.pl/Express Ilustrowany
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
Ostatnie wiadomości
Badania nad migracją rysiów w Puszczy Białowieskiej
W Przemyślu powstała placówka leczenia rysi
Gady i nietoperze zapadły już w zimowy sen, niedźwiedzie nadal aktywne
Rozpoczął się XXIII Ogólnopolski Rajd Leśników


