Nie trujcie paląc śmieci w domowych piecach


Nie trujcie paląc śmieci w domowych piecach: artykuł nr 3731

2006-11-13 00:01:30 Nauka w Polsce i na świecie

Kochasz swoje dzieci? Nie pal śmieci! - pod takim hasłem Fundacja Arka prowadzi kampanię Nie trujcie, informującą o fatalnych skutkach praktyki palenia śmieci w domowych piecach, powszechnej w Polsce. Celem akcji jest zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwa, wynikające ze spalania opakowań, zawierających trujące substancje. Problem ten narasta w jesienno-zimowym okresie grzewczym, tym bardziej że, jak podkreśla inż. Barbara Łysik z Fundacji Arka, niska temperatura i duża wilgotność powietrza wzmagają szkodliwość palonych substancji. 14 listopada ogłoszono Dniem Czystego Powietrza.

Według raportu Komisji Europejskiej, co roku na choroby wywołane złym stanem powietrza umiera 28 tys. Polaków.

Podczas spalania kilograma opakowań zawierających polichlorek winylu (PCV) - np. plastikowych butelek i reklamówek – powstaje aż 280 litrów chlorowodoru (HCl), który w połączeniu z parą wodną tworzy kwas solny. Innym związkiem wydzielanym podczas spalania popularnych odpadów są tlenki azotu, które mogą być przyczyną uszkodzeń płuc. 280 mikrogramów NO2/m3 we wdychanym powietrzu prowadzi do śmiertelnego zapalenia płuc, a u roślin już 0,1 mikrograma NO2/m3 powoduje uszkodzenie liści.

W procesie spalania opakowań wytwarza się również dwutlenek siarki (SO2), który u roślin powoduje zamieranie blaszek liściowych, zaś u ludzi - trudności w oddychaniu. Powstają z niego siarczany i kwas siarkowy, powodujące opady kwaśnych deszczy (suche i mokre). SO2 sprzyja korodowaniu metalowych konstrukcji, a kumulując się w glebie, powoduje jej zakwaszenie i zasolenie. Wydzielany w czasie spalania tlenek węgla (CO), który w powietrzu utlenia się do CO2, utrudnia transport tlenu w układzie krwionośnym, poprzez wiązanie czerwonych ciałek krwi.

Barbara Łysik ostrzega zwłaszcza przed drobnym pyłem, zawierającym związki metali ciężkich (m.in. toksycznego ołowiu i kadmu), zaliczane do klasy I (kadm, rtęć, tytan), II (arsen, kobalt, nikiel, selen) i III (ołów, chrom). „W wyniku samorzutnych reakcji chemicznych z emitowanych pyłów zawierających węgiel organiczny i nieorganiczne chlorki, w obecności metali ciężkich (głównie miedzi) jako katalizatora oraz tlenu i pary wodnej z powietrza, powstają inne – szczególnie groźne – związki, zwane dioksynami i furanami. Należą one do grupy związków kancerogennych, czyli rakotwórczych” - wyjaśnia.

Związki te powstają przede wszystkim w wyniku spalania drewna meblowego, zawierającego chlorowane fenole (substancje konserwujące), pozostałości farby i lakierów, które z kolei zawierają metale ciężkie (głównie I klasy, np. rtęć), plastikowych toreb z polietylenu, czy papieru bielonego nieorganicznymi związkami chloru z nadrukiem farb kolorowych.

„Stężenie dioksyn i furanów w dymie wydobywającym się z domowych kominów może wynosić 100 nanogramów/m3, podczas gdy ich dopuszczalne stężenie wynosi 0,1 nanograma/m3. To . To norma dla spalarni śmieci” – podkreśla Łysik.

Spalane w domowych piecach śmieci powodują przy tym osadzanie się w przewodach kominowych sadzy, której nadmiar może prowadzić do zapalenia się przewodu kominowego i pożaru. Emitowanie zanieczyszczeń z tzw. źródeł emisji niskiej, czyli niskich kominów, uniemożliwia ich wyniesienie na duże odległości i rozproszenie przez wiatr.

W ramach kampanii „Nie trujcie” zaplanowano wystawy, prelekcje i liczne lokalne akcje edukacyjne. Organizatorzy szacują, że w przedsięwzięciu udział weźmie około 1,5 tysiąca szkół. Projekt sfinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach oraz Funduszu Inicjatyw Obywatelskich Ministerstwa Polityki Społecznej.

Fundację Ekologiczną Arka powołali w ubiegłym roku działacze ekologiczni i nauczyciele z dużym doświadczeniem w pracy w organizacjach pozarządowych.

PAP – Nauka w Polsce, Marta Stankiewicz

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 3731

brawo , ten temat zawsze mnie interesował, powiertrze w Polsce śmierdzi
~elżbieta Ocena artykułu: 5(2006-11-14)

miszkam w wielkopolskim miasteczku WIELICHOWO.Tutaj 99 % mieszkańców pali wszelkie śmieci.Chciałbym WAS zainteresowa faktem spalania ton folii przez producentów pieczarek(jesteśmy zagłębiem pieczarkowym- na 1 mieszkańca przypada 1 pieczarkarnia ok. 300 kg. folii na rok)wszystko idzie w komin. RATUJCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~c5h7(2006-11-20)

moj tata tez niestety spala duzo smieci w piecu ja jestem temu przeciwna studiuje ochrone srodowiasa ale jak czlowiek starej daty nie da sie przekonac moze bylo by dobrze zainwestowac w jakas reklame w telewizji taka przemawiajaca do starszych osob
~eva Ocena artykułu: 5(2006-12-29)

od kilku lat probuje przekonac znajomych ze spalanie smieci jest szkodliwe i powinno byc zakazane,jednak chyba brak mi sily przebicia:/ przesle ten link znajomym-moze chociaz jeden z nich zrozumie i przestanie to robic.
~studentka mk Ocena artykułu: 5(2007-02-19)

Witam czy istnieje mozliwośc dostania plaktów informujących o szkodliwości palenia plastików?. Z miła chęcią podejmie sie rozwieszenia ich w mojej okolicy Pozdrawiam
~as(2009-11-06)

Ratujcie mieszkam w Kurzetniku gdzie dom od domu stoi w odległości około 15 m a kominy są na wysokości ok 4 do 5m,wszyscy palą śmieci cały rok , uważam że władze samorządowe powinny wliczyć wywóz śmieci w podatek od nieruchomości .Może fundacja Arka ma jakieś plakaty informujące o szkodliwości spalania śmieci chętnie wywiesze je w swojej okolicy.
~Hela(2010-03-03)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z nauki w Polsce i na świecie