Śląscy energetycy docenili bociany


Śląscy energetycy docenili bociany: artykuł nr 377

2005-03-02 16:54:38 Ochrona środowiska

Bociany mają 60-procentową skuteczność w poprawianiu malejącego wskaźnika przyrostu naturalnego - wyliczyli z przymrużeniem oka śląscy energetycy. Obdarowali oni wyprawkami dzieci, które w minionym roku urodziły się w pobliżu platform dla bocianów, umieszczanych na słupach energetycznych.

BOCIANIE GNIAZDA NAD PRZEWODAMI

Służby energetyczne już od lat 90. montują na Śląsku platformy, na które przenoszą bocianie gniazda znajdujące się bezpośrednio na przewodach. Dzięki temu wygodne, a przy tym bezpieczne gniazda ma już prawie 100 bocianów. W ubiegłym roku przybyło 10 nowych platform.

Ptaki zwykle przyjmują pomoc. Nie zdarzyło się, aby nie chciały zamieszkać w tak udoskonalonym gnieździe. Jak tłumaczą energetycy, dotyczy to jednak tylko miejsca, które same wybrały. Przeniesienie gniazda w inne miejsce nic by nie dało, ale umieszczenie go nad przewodami, na platformie, bocianom odpowiada.

Po raz pierwszy natomiast energetycy postanowili ufundować wyprawki dla dzieci, które urodziły się w pobliżu. W środę rodzice sześciorga niemowląt - czterech chłopców i dwóch dziewczynek - odebrali w Gliwicach upominki wartości ok. 1000 zł każdy.

"Nasza akcja ma kilka aspektów. Przede wszystkim jest to bezpieczeństwo użytkowników sieci energetycznej oraz samych bocianów, ale także... malejący przyrost naturalny, wobec którego nie pozostajemy obojętni. Stąd pomysł upominków dla dzieci, które rodzą się w sąsiedztwie gniazd wyniesionych na platformy. Mamy nadzieję, że obdarowanych będzie coraz więcej" - żartuje rzecznik Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego (GZE), Łukasz Zimnoch.

ZDĄŻYĆ PRZED PRZYLOTEM BOCIANÓW

W tym roku, w miarę potrzeb, GZE też przeprowadzi wiosenną akcję montowania platform na słupach. Energetycy spieszą się, aby zdążyć przed przylotem bocianów.

Akcja rozpoczęła się w latach 90. Wówczas bociany nagminnie zaczęły budować gniazda na słupach i przewodach. Według obserwacji energetyków, wcześniej zdarzało się to rzadziej. Ptaki wolały wysokie kominy lub stare, wysokie drzewa.

Platformy montowane są metr ponad przewodami. Do zdjęcia gniazd z przewodów energetycy używają podnośników hydraulicznych.

Bocianie gniazda mogą ważyć nawet tonę. Największe z nich mają powyżej metra wysokości. Ptaki budują je przez sześć lat.

Energetycy stawiają platformy w taki spoisób, aby nie przeszkadzać ptakom. Latem obserwują miejsca budowy gniazd, ale przenoszą je do specjalnych kojców dopiero wiosną, krótko przed przylotem ptaków.

Platformy ratują bocianom życie. Zdarzało się, że ptaki ginęły siadając na przewodach pod napięciem. Gniazdo zbudowane na przewodach zagraża też bezpieczeństwu sieci, ponieważ wilgotne gałązki mogą powodować zwarcia.

PAP - Nauka w Polsce, Marek Błoński

2 marca 2005

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 377

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ochrony środowiska