W Huang He giną ryby


W Huang He giną ryby: artykuł nr 4096

2007-01-23 13:07:08 Ekologia

Niepohamowana działalność człowieka, a zwłaszcza zanieczyszczenia, przełowienie i budowa tam spowodowały, że w Żółtej Rzece, wzdłuż której powstawała cywilizacja chińska, wyginęła jedna trzecia gatunków ryb - informuje brytyjski dziennik "The Independent". Coraz bardziej rozpaczliwy stan rzeki zagraża również rozwojowi gospodarki. Żółta Rzeka - druga co do długości z chińskich rzek, zaopatruje w wodę ponad 150 mln ludzi. Nawadnia 15 proc. cennej ziemi uprawnej w kraju, w którym ponad 70 proc. powierzchni zajmują wyżyny i góry.

Wzdłuż Huang He 5 tys. lat temu powstała kolebka chińskiej cywilizacji, a obecnie los rzeki jest ściśle związany z przyszłością kraju - ponieważ bez wody niemożliwe jest utrzymanie obecnego zawrotnego tempa rozwoju ekonomicznego na północy kraju - podkreśla chiński korespondent gazety.

Niegdyś w Żółtej Rzece, nazwanej tak od koloru namułów lessowych, roiło się od rozmaitych gatunków ryb. Obecnie jest ona cmentarzem - pisze gazeta, powołując się na przedstawiciela chińskiego Ministerstwa Rolnictwa, który powiedział, że ze 150 gatunków ryb w Huang He wyginęła jedna trzecia.

Rzeka ta nazywana była "bolączką Chin" ze względu na groźne powodzie - przypomina gazeta. Ale obecna degradacja środowiska oznacza, że rzeka okresowo wysycha, zanim dotrze do Zatoki Pohaj. Połowy ryb spadły w Huang He o 40 procent.

"Można o to winić głównie tamy i elektrownie wodne, które uniemożliwiają migracje ryb, niższe stany wód spowodowane rzadkimi opadami, przełowienie i poważne zanieczyszczenie" - powiedział przedstawiciel ministerstwa.

W ostatnich latach na potęgę powstają tamy i elektrownie wodne, ponieważ Chiny starają się odejść od "brudnej" produkcji energii elektrycznej z węgla. Tamy mają także znaczenie dla zapobiegania powodziom, od wieków nękającym kraj.

Huang He w niektórych częściach swego biegu, w wyniku stałego wznoszenia i odbudowywania tam, płynie o 15 metrów powyżej rozciągających się po jej obu stronach pól. Jak ważną rolę pełniły tamy, świadczy pamięć o legendarnym Da Yu z XI w. p.n.e. Nazywanym także Wielkim, dzięki umiejętnościom regulacji rzek otrzymał tron od poprzedniego władcy.

Rządowi eksperci chińscy potwierdzają, że tamy powodują szkody ekologiczne, uważają jednak, że przeważają nad nimi korzyści gospodarcze i pozytywne dla środowiska aspekty elektrowni wodnych.

Zanieczyszczenie ściekami przemysłowymi jest tak potężne, że ponad dwie trzecie wody z Huang He nie nadaje się do picia.

W tym tygodniu Ministerstwo Rolnictwa powołało komisję ds. zasobów ryb, której zadaniem ma być wprowadzenie planów ochrony rzeki.

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

 

Zobacz też:

  • Rekordowo niski poziom wód w Żółtej Rzece - Poziom wód w górnym biegu najdłuższej rzeki Chin - Żółtej Rzeki - jest rekordowo niski - podała chińska agencja Xinhua. Przytacza ona słowa wysokiego rangą ...
  • Tory przecięły płaskowyż - ... Jangcy, Mekong i Żółta Rzeka. Płaskowyż Tybetański, to rozległy obszar o powierzchni 2,5 miliona kilometrów kwadratowych, którego średnia wysokość ...
  • Chronimy przyrodę Chin - podpisany został między Chinami i Unią Europejską Program Ochrony Bioróżnorodności. UE przekaże Chinom 30 milionów euro, dodatkowe pół miliona ...
  • Pogarsza się stan środowiska w Chinach - Sytuacja w dziedzinie środowiska naturalnego w Chinach jest dramatyczna, i stale się pogarsza - alarmują pekińskie media, przytaczając dane z raportu, ...
  • Brudne powietrze zabija w Chinach ponad 400 tys. osób rocznie - Ponad 400 tys. osób umiera rocznie w Chinach z powodu zanieczyszczenia powietrza - wynika z nieopublikowanego raportu, sporządzonego przez rządową agencję ...

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 4096

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ekologii