Pikieta Zielonych 2004 przeciwko niszczeniu doliny Rospudy


Pikieta Zielonych 2004 przeciwko niszczeniu doliny Rospudy: artykuł nr 4165

2007-02-10 18:53:43 Ekologia

Zmiany decyzji w sprawie budowy obwodnicy przez cenne przyrodniczo tereny doliny Rospudy lub dymisji ministra środowiska Jana Szyszko domagali się w sobotę uczestnicy pikiety zorganizowanej przed siedzibą ministerstwa środowiska. Organizatorem sobotniej akcji była organizacja Zieloni 2004. "Domagamy się zmiany decyzji, bądź dymisji ministra Jana Szyszko. Dymisja jest sprawą od wielu miesięcy podnoszoną przez organizacje społeczne, ponieważ podejmuje on różne szkodliwe dla środowiska decyzje" - powiedział podczas pikiety lider partii Zieloni 2004 Dariusz Szwed.

Przed ministerstwem ponad godzinę pikietowało kilkadziesiąt osób. Wszyscy uczestnicy mieli symboliczne zielone wstążki. Ekolodzy podkreślają, że nie protestują przeciwko budowie obwodnicy, lecz przeciwko jej lokalizacji.

W piątek wojewoda podlaski wydał białostockiemu oddziałowi Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pozwolenie na budowę obwodnicy Augustowa, mającej przebiegać częściowo przez dolinę rzeki Rospudy. Natomiast na początku tygodnia Szyszko wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji, która daje inwestorowi możliwość wyboru między budową estakady lub tunelu. Firma Budimex-Dromex, która wygrała przetarg ma zbudować na tym terenie estakadę.

Komisja Europejską już ostrzegała, że budowa jest niezgodna z prawem unijnym. W piątek rzeczniczka komisarza ds. ochrony środowiska Stawrosa Dimasa, Barbara Helfferich powiedziała, że KE jest zdecydowana zastosować przyspieszoną procedurę karną przeciwko Polsce.

Choć kwestionowana obwodnica ma być wybudowana w całości ze środków krajowych, PAP dowiedziała się nieoficjalnie w KE, że decyzja Polski w sprawie jej budowy może doprowadzić do braku zgody KE na finansowanie z funduszy unijnych innych projektów transportowych.

Zdaniem lidera partii Zieloni 2004, minister środowiska podejmuje działania, które wymuszają na nim inne resorty. "To jest minister, który realizuje postulaty ministra gospodarki i ministra infrastruktury. Zatem oczekujemy od pana premiera podjęcia decyzji w sprawie zmiany decyzji ministra Szyszko" - powiedział.

Szwed podkreślił, że decyzja w sprawie budowy będzie miała skutki ekonomiczne, ponieważ Polska będzie zmuszona do płacenia kar finansowych za złamanie unijnego prawa.

W sobotę po południu ekolodzy spotkają się przed pałacem prezydenckim, gdzie gościć ma przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso.

"Prezydent wskazywał, że jest zainteresowany ochroną Rospudy, może on przekona pana premiera do tego, aby minister środowiska anulował swoją decyzję" - podkreślił Szwed.

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 4165

Podzielam uwagi obrońców przyrody. Chciałbym aby ekolodzy przyjrzeli się wielkiej wycince lasów w Polsce.Gody lęgowe rozpoczete w całej przyrodzie. Dlaczego nie chroni się przyrody w innych zakątkach Polski. Nie mogę patrzeć jak dziesiątkami hektarów idzie wycinka lasów w przeciągu kilku miesięcy. Kto może zatrzymać tę wycinkę lasów? na to nie mogę już patrzeć, serce mnie boli. Co z tym zrobić? Niedługo nie będzie już lasów , zostaną tylko urzędy lasów państwowych.
~marek(2007-03-22)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ekologii