Proces za żółwia


Proces za żółwia: artykuł nr 4487

2007-04-24 18:36:16 Ciekawostki

Żółw sprowadził ją na przestępczą drogę. Ewelina Magiera z Rybnika chciała sprzedać żółwia córki na internetowej aukcji. Kupiec się nie znalazł, ale po roku do mieszkania pani Eweliny zapukała policja z prokuratorskim nakazem. Okazało się, że popełniła przestępstwo. Zażądali wydania żółwia. Powiedzieli, że próbowała sprzedać zwierzę bez niezbędnych do tego dokumentów. Rewizja, przesłuchanie, odciski palców i wybór: albo dobrowolnie zgodzi się na pół roku odsiadki w zawieszeniu na dwa lata, albo czeka ją proces.

Okazało się, że to nie był zwykły żółw, a jego stepowy krewniak. Ten gatunek objęty jest ustawą o ochronie przyrody i jako taki, musi być zarejestrowany w urzędzie miasta.

Źródło: TVN24

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 4487

Żółw to pewnie zwykły czerwonolicy, których jest pełno na rynku i w domowych hodowlach, a w Ameryce jest plagą. Na dodatek spotykane są już w naszych polskich rzekach i jeziorach, gdyż jako młode sa urocze a jako dorosłe stają sie uciążliwe, z powodu brudzenia wody i smrodku, zostają wypuszczone na "wolność". Żółwie czerwonolice powinie zostać wycofane z listy Cites , oraz z musu rejestracji w urzędach ochrony środowiska.
~MIMIKO(2007-04-24)

A jakie gatunki żółwii są zwykłe? Bo strach teraz pewnie padł na właścicieli tych zwierząt...
~markiz(2007-04-29)

Uwaga- także żółwie czerwonolice zostały ujęte w dokumentach związanych z CITES. W tej chwili obowiązuje zakaz handlu nimi na terenie UE, nei wolno też ich wwozić.
~Michelle(2007-07-26)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ciekawostek