Złodzieje kradną drewno i choinki


Złodzieje kradną drewno i choinki: artykuł nr 49002

2010-12-09 22:51:49 Ekologia

Przed Świętami Bożego Narodzenia z polskich lasów złodzieje kradną drewno i choinki. Kłusownicy w tym czasie zostawiają w lesie wnyki. Dlatego też od 10 grudnia do końca roku Straż Leśna wraz z innymi służbami przeprowadza ogólnopolskie działania pod nazwą "Choinka". Leśnicy będą chronić drzewka przed złodziejami i wandalami.

Wiele drzew złodzieje okaleczają przez obcinanie gałęzi i czubów. Dotyczy to głównie jodły, której gałęzie wykorzystywane są do produkcji stroików i ozdób świątecznych. Zdarza się, że łupem złodziei padają inne gatunki roślin, tj. krzewinki borówki, bluszcze, mchy i widłaki.

Podczas akcji Straż Leśna wraz z Policją, Inspekcją Transportu Drogowego, Państwową Strażą Łowiecką oraz strażami miejskimi i gminnymi będzie kontrolowała miejsca pozyskania roślin, pojazdy na drogach leśnych i przyległych oraz punkty handlu, tj. bazary i targowiska. Szczególną uwagę Strażnicy Leśni będą zwracali również na wszelkie pułapki i sidła zastawione na zwierzynę leśną.

Za kradzież drzewka bądź innej rośliny z lasu grozi 500-złotowy mandat bądź skierowanie sprawy do sądu, gdzie kara może wynieść nawet 5000 zł.
Z roku na rok, dzięki działaniom Straży Leśnej i rosnącej świadomości społeczeństwa, ilość kradzieży choinek maleje.

W tym roku Lasy Państwowe przygotowały do sprzedaży ok. 100 tys. sztuk świątecznych drzewek. Nie musimy się jednak martwić, że kupując żywą choinkę przyczyniamy się do wycinki lasów. Pozyskiwane choinki pochodzą ze specjalnych plantacji i z cięć pielęgnacyjnych. Koszt jednej choinki, w zależności od wysokości będzie zróżnicowany, począwszy od 20 zł.

W ramach akcji "Choinka" na terenie całego kraju do działań kontrolnych ruszyło 7000 patroli Straży Leśnej, wspomaganych przez policjantów, pograniczników, strażników miejskich, strażników łowieckich oraz inspektorów transportu drogowego. 

W 2009 skradziono ok 4,5  tys. choinek. Strażnicy Leśni nałożyli prawie 1400 mandatów, na łączną sumę 105 850 zł.

Lasy Państwowe, Anna Malinowska




Tagi: Choinka kłusownicy kłusownictwo kradzież drewna sprzedaż choinek

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 49002

Proszę was... Ludzie czy wyście ogłupieli ? Może ludzie to na opał zrywają ? Skąd wiecie ? Mają zamarznąć bo takie jest prawo ?
~Sebastian(2010-12-22)

Sebastian ma rację! Przestańmy być tacy surowi, złapią kogoś w Realu na wynoszeniu jedzenia? Puścić wolno. Może ma rodzinę i nie mają, co jeść, prawda? Durne prawo. Albo jak ktoś kradnie samochód, może akurat jego żona rodzi i musi ją zawieźć do szpiatala? A wszystkie karetki zajęte. A te wnyki to pewnie ustawiają, bo są głodni, a co, mają umrzeć z głodu?

Jedno mi się nie podoba. 1 400 mandat to daje średnio 75 zł za mandat... Dlaczego tak mało? Miało być 500zł...
~Tomek(2011-01-26)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ekologii