Broniąc się przed niedźwiedziem, utopili go w potoku


Broniąc się przed niedźwiedziem, utopili go w potoku: artykuł nr 5130

2007-10-22 11:24:00 Zoologia

Dzisiaj rano w Dolinie Chochołowskiej w Tatrach niedźwiedź napadł na turystów. Wywiązała się walka, turyści wciągnęli napastnika do potoku i utopili zwierzę. Dwójka uczestników z niegroźnymi obrażeniami trafiła do szpitala - informuje gazeta.pl

Policjanci z Zakopanego wyjaśniają okoliczności ataku niedźwiedzia na turystów. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, wczoraj Doliną Chochołowską szła 4- lub 6-osobowa grupa turystów. W pewnym momencie drogę zastąpił jej mały niedźwiedź. Rozszarpał rzucony mu plecak z jedzeniem, potem rzucił się na ludzi. Rozpoczęła się walka. Na razie nie do końca znany jest przebieg całego zdarzenia. Najprawdopodobniej część turystów uciekła, część walczyła z niedźwiedziem, którego w końcu wciągnięto do potoku i tam utopiono. Wiadomo na pewno, że wczoraj wieczorem do zakopiańskiego pogotowia zgłosiło się dwóch lekko rannych turystów. To oni opowiedzieli lekarzom o całym zajściu. Po opatrzeniu ran wypuszczono ich. Również wczoraj wieczorem na Policję zadzwoniła kobieta z prośbą, by przestrzec turystów przed niedźwiedziem, który grasuje w Dolinie Chochołowskiej. Teraz policjanci poszukują wszystkich osób, które brały udział w tym zdarzeniu. Muszą wyjaśnić dokładny jego przebieg. Jeśli okaże się, że turyści nie działali w samoobronie może im grozić kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków, Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie malopolska.policja.gov.pl

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 5130

niezłe jaja
~patryk(2007-10-22)

Gdyby niedźwiedź był agresywny, to nie skończyłoby się na lekkich obrażeniach, które można opatrzeć i po sprawie. Niedźwiedź mógł być najwyżej natrętny, ale to nic dziwnego skoro turyści bezmyślnie karmią dzikie zwierzęta. Nie wyobrażam sobie, jakie potwory chodzą po górach i co mają w głowach, jeśli nie potrafią zdobyć się na szacunek do zwierzęcia i po prostu go mordują. To pewnie ci sami co przywiązują psy do drzewa, kiedy im się znudzą, albo topią małe koty, żeby pozbyć się nowego miotu.
~kacha(2007-11-06)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z zoologii