Nowe ognisko ptasiej grypy


Nowe ognisko ptasiej grypy: artykuł nr 5265

2007-12-09 16:26:33 Medycyna

O wykryciu nowego ogniska grypy ptaków poinformowali na dzisiejszej konferencji prasowej minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki oraz główny lekarz weterynarii Ewa Lech. W konferencji uczestniczył również podsekretarz stanu Marek Chrapek.

Nowe ognisko choroby znajduje się w gminie Bieżuń (powiat żuromiński, woj. mazowieckie). Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki podkreślił, że sytuacja jest poważna pod względem gospodarczym, gdyż potwierdzone, nowe ognisko grypy ptaków znajduje się w zagłębiu drobiarskim. Jednocześnie szef resortu zapowiedział, że już w najbliższy poniedziałek odbędzie się w ministerstwie wspólne spotkanie z producentami drobiu i przetwórcami. Minister Marek Sawicki poinformował również o kosztach, jakie do tej pory zostały poniesione w związku z likwidacją stad w dotychczasowych ogniskach choroby. Straty te pochłonęły już 1 mln 600 tys. złotych. Poniżej przedstawiamy działania podjęte przez służby weterynaryjne w związku z wystąpieniem nowego ogniska choroby.

W dniu 8 grudnia 2007r. o godzinie 18.00 Państwowy Instytut Weterynarii-Państwowy Instytut Badawczy potwierdził, iż w pobranych dzień wcześniej próbkach od padłych kur niosek, został wykryty wirus grypy ptaków H5N1. Ferma znajduje się w gminie Bieżuń, powiecie żuromińskim, województwo mazowieckie.

Podjęte działania:
Nieprzerwanie działa wojewódzki sztab zarządzania kryzysowego. Od chwili powzięcia podejrzenia o wystąpieniu grypy ptaków działają na miejscu służby weterynaryjne. Powołano także powiatowe centrum zarządzania kryzysowego w Żurominie.

Dodatkowo:

  1. W kompleksie fermowym zabezpieczono 30000 tysięcy sztuk drobiu mającego bezpośredni kontakt z zainfekowanymi ptakami jak i ok. 97 000 sztuk niosek, które pośrednio mogły zostać zarażone.
  2. Ponadto zabezpieczono ok. 100 000 tysięcy jaj konsumpcyjnych oraz 37 ton paszy.
  3. Trwają przygotowania do uśpienia i utylizacji drobiu oraz zniszczenia jaj i paszy dla zwierząt.
  4. Trwa ustalanie odbiorców jaj konsumpcyjnych wprowadzanych do obrotu w przeciągu ostatnich 21 dni z fermy o numerze 3 PL - 14371314. Spożywanie jaj z tej fermy jest bezpieczne po sparzeniu.
  5. Wokół gospodarstwa wytyczono, wchodzące w strefę A, obszar zapowietrzony o promieniu 3 km oraz obszar zagrożony o promieniu 10 km. Wojewoda Mazowiecki podpisał w tej sprawie rozporządzenie.
  6. Prowadzone jest dochodzenie epizootyczne mające ustalić źródło zakażenia ptaków.
  7. Prowadzone są kontrole gospodarstw w obszarze zapowietrzonym oraz zagrożonym.
  8. Nakazano instalację mat dezynfekcyjnych w gospodarstwach oraz na drogach wjazdowych znajdujących się w na terenie gmin i powiatów objętych restrykcjami oraz ich oznakowanie.
  9. Wyznaczane są objazdy poza strefę zapowietrzoną.

Jednocześnie Główny Lekarz Weterynarii przypomina o obowiązku przetrzymywania drobiu pod zamknięciem oraz o wyłożeniu mat dezynfekcyjnych przed wejściami, wjazdami i wyjazdami do gospodarstw. Przypomina się również, że grypa ptaków jest chorobą zakaźną i zaraźliwą ptaków, a wirus H5N1 tylko w szczególnych i wyjątkowo rzadkich przypadkach mógłby być potencjalnie groźny dla ludzi. W Europie nigdy nie odnotowano żadnych zachorowań na ptasią grypę u ludzi.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Główny Lekarz Weterynarii

Tagi: ptasia grypa H5N1 ptasia grypa w Polsce Marek Sawicki Ewa Lech ptactwo kury ferma

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 5265

W pewnym momencie virus zmutuje do postaci, która zarazi ludzi. Potem akcja potoczy się błyskawicznie. Zginą tysiące ludzi, bo nie mamy szczepionki. W Polsce wprowadzony zostanie stan zapowietrzenia n terenie cłago kraju. Skutki zdrowotne będą tragiczne. Skutki ekonomicze to odcięcie Polski od reszty Europy i całkowita blokada. Nędza.
~botanik(2007-12-09)

Jak dla mnie nieuzasadniona panika...
~Jakub(2007-12-10)

właśnie znalazłam w swojej lodówce jaja z nr 3pl-14371311 a wycofywane są z nr 3pl-14371314 ciekawe czy to są jaja z zagrożonych ferm jakoś nie widać listy sklepów które zakupiły te jaja
~atos(2007-12-11)

mieszkam w strefie zapowietrzonej wszyscy mówią, że wirus nie jest groźny dla ludzi to czemu zamknięto nam wszystkie drogi, czemu potrzebujemy przepustek aby dojechać do pracy?
~kosmita(2007-12-11)

50m od szkoły odbywa sie gazowanie kur . Czy to mądra i rozsądna decyzja , ze nie poimformowano o tym rodziców i dzieci w szkole , w której odbywaja sie lekcie !! ?? !! ?? !!
~Zaniepokojony !!(2007-12-12)

Kury na grypę chorowały od dawna i nikomu to nie przeszkadzało .Teraz zamiast je leczyc lepiej je gazowac .To kolejne POLITYCZNE zagrywki.Mieszkańcy Bieżunia mogą opuszczac strefę zagrożoną a mieszkańcy z poza strefy nie mogą do Bieżunia wiechac i to jest CHORE że zachorowało 70 sztuk a trzeba zagazowac kilka tyś.Numer na jajach oznacza powiat a ostatnie dwie kurnika więc 11 od 14 może byc kilka kilometrów.
~maro71-m1(2007-12-12)

ptasia grypa była,jest i będzie.panika jest przez nagłośnienie medi usłyszą coś gdzieś i muwią sami niewiedzą co. to jest grypa ptaków i niema zagrożenia dla ludzi.a my powinniśmy bać sie sezonowej grypy bo to ona jest zagrożeniem dla ludzi
~pawel Ocena artykułu: 4(2007-12-25)

Te informacje o gazowaniu że przy szkole... a po co informować jak do gazowania kur używa się gazu - DWUTLENEK WĘGLA. Z lekcji chemii wiemy, że ten gaz jest: bezwonny, bezbarwny i obojętny. Jego zadaniem jest zubożenie środowiska tlenowego. Czyli odcięcie dopływu powietrza lub zredukowanie go (tlenu - O2) w zamkniętym pomieszczeniu. Nie muszę pisać co i jak dalej się dzieje z kurami. Nie używają gazów typy BST (Bojowe Środki Trujące) np: fosgen, dwufosogen czy sarin. Jest to zakazane w Polsce.
~Omen(2007-12-28)

Chyba sie boje...
~mati(2008-02-09)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z medycyny