Nowe ognisko ptasiej grypy
O wykryciu nowego ogniska grypy ptaków poinformowali na dzisiejszej konferencji prasowej minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki oraz główny lekarz weterynarii Ewa Lech.
W konferencji uczestniczył również podsekretarz stanu Marek Chrapek.
Nowe ognisko choroby znajduje się w gminie Bieżuń (powiat żuromiński, woj. mazowieckie).
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Marek Sawicki podkreślił, że sytuacja jest poważna pod względem gospodarczym, gdyż potwierdzone, nowe ognisko grypy ptaków znajduje się w zagłębiu drobiarskim. Jednocześnie szef resortu zapowiedział, że już w najbliższy poniedziałek odbędzie się w ministerstwie wspólne spotkanie z producentami drobiu i przetwórcami.
Minister Marek Sawicki poinformował również o kosztach, jakie do tej pory zostały poniesione w związku z likwidacją stad w dotychczasowych ogniskach choroby. Straty te pochłonęły już 1 mln 600 tys. złotych.
Poniżej przedstawiamy działania podjęte przez służby weterynaryjne w związku z wystąpieniem nowego ogniska choroby.
W dniu 8 grudnia 2007r. o godzinie 18.00 Państwowy Instytut Weterynarii-Państwowy Instytut Badawczy potwierdził, iż w pobranych dzień wcześniej próbkach od padłych kur niosek, został wykryty wirus grypy ptaków H5N1. Ferma znajduje się w gminie Bieżuń, powiecie żuromińskim, województwo mazowieckie.
Podjęte działania:
Nieprzerwanie działa wojewódzki sztab zarządzania kryzysowego. Od chwili
powzięcia podejrzenia o wystąpieniu grypy ptaków działają na miejscu służby
weterynaryjne. Powołano także powiatowe centrum zarządzania kryzysowego w
Żurominie.
Dodatkowo:
- W kompleksie fermowym zabezpieczono 30000 tysięcy sztuk drobiu mającego bezpośredni kontakt z zainfekowanymi ptakami jak i ok. 97 000 sztuk niosek, które pośrednio mogły zostać zarażone.
- Ponadto zabezpieczono ok. 100 000 tysięcy jaj konsumpcyjnych oraz 37 ton paszy.
- Trwają przygotowania do uśpienia i utylizacji drobiu oraz zniszczenia jaj i paszy dla zwierząt.
- Trwa ustalanie odbiorców jaj konsumpcyjnych wprowadzanych do obrotu w przeciągu ostatnich 21 dni z fermy o numerze 3 PL - 14371314. Spożywanie jaj z tej fermy jest bezpieczne po sparzeniu.
- Wokół gospodarstwa wytyczono, wchodzące w strefę A, obszar zapowietrzony o promieniu 3 km oraz obszar zagrożony o promieniu 10 km. Wojewoda Mazowiecki podpisał w tej sprawie rozporządzenie.
- Prowadzone jest dochodzenie epizootyczne mające ustalić źródło zakażenia ptaków.
- Prowadzone są kontrole gospodarstw w obszarze zapowietrzonym oraz zagrożonym.
- Nakazano instalację mat dezynfekcyjnych w gospodarstwach oraz na drogach wjazdowych znajdujących się w na terenie gmin i powiatów objętych restrykcjami oraz ich oznakowanie.
- Wyznaczane są objazdy poza strefę zapowietrzoną.
Jednocześnie Główny Lekarz Weterynarii przypomina o obowiązku przetrzymywania drobiu pod zamknięciem oraz o wyłożeniu mat dezynfekcyjnych przed wejściami, wjazdami i wyjazdami do gospodarstw. Przypomina się również, że grypa ptaków jest chorobą zakaźną i zaraźliwą ptaków, a wirus H5N1 tylko w szczególnych i wyjątkowo rzadkich przypadkach mógłby być potencjalnie groźny dla ludzi. W Europie nigdy nie odnotowano żadnych zachorowań na ptasią grypę u ludzi.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Główny Lekarz Weterynarii
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
W pewnym momencie virus zmutuje do postaci, która zarazi ludzi. Potem akcja potoczy się błyskawicznie. Zginą tysiące ludzi, bo nie mamy szczepionki. W Polsce wprowadzony zostanie stan zapowietrzenia n terenie cłago kraju. Skutki zdrowotne będą tragiczne. Skutki ekonomicze to odcięcie Polski od reszty Europy i całkowita blokada. Nędza.
~botanik(2007-12-09)
Jak dla mnie nieuzasadniona panika...
~Jakub(2007-12-10)
właśnie znalazłam w swojej lodówce jaja z nr 3pl-14371311 a wycofywane są z nr 3pl-14371314 ciekawe czy to są jaja z zagrożonych ferm jakoś nie widać listy sklepów które zakupiły te jaja
~atos(2007-12-11)
mieszkam w strefie zapowietrzonej wszyscy mówią, że wirus nie jest groźny dla ludzi to czemu zamknięto nam wszystkie drogi, czemu potrzebujemy przepustek aby dojechać do pracy?
~kosmita(2007-12-11)
50m od szkoły odbywa sie gazowanie kur . Czy to mądra i rozsądna decyzja , ze nie poimformowano o tym rodziców i dzieci w szkole , w której odbywaja sie lekcie !! ?? !! ?? !!
~Zaniepokojony !!(2007-12-12)
Kury na grypę chorowały od dawna i nikomu to nie przeszkadzało .Teraz zamiast je leczyc lepiej je gazowac .To kolejne POLITYCZNE zagrywki.Mieszkańcy Bieżunia mogą opuszczac strefę zagrożoną a mieszkańcy z poza strefy nie mogą do Bieżunia wiechac i to jest CHORE że zachorowało 70 sztuk a trzeba zagazowac kilka tyś.Numer na jajach oznacza powiat a ostatnie dwie kurnika więc 11 od 14 może byc kilka kilometrów.
~maro71-m1(2007-12-12)
ptasia grypa była,jest i będzie.panika jest przez nagłośnienie medi usłyszą coś gdzieś i muwią sami niewiedzą co. to jest grypa ptaków i niema zagrożenia dla ludzi.a my powinniśmy bać sie sezonowej grypy bo to ona jest zagrożeniem dla ludzi
~pawel Ocena artykułu: 4. (2007-12-25)
Te informacje o gazowaniu że przy szkole... a po co informować jak do gazowania kur używa się gazu - DWUTLENEK WĘGLA. Z lekcji chemii wiemy, że ten gaz jest: bezwonny, bezbarwny i obojętny. Jego zadaniem jest zubożenie środowiska tlenowego. Czyli odcięcie dopływu powietrza lub zredukowanie go (tlenu - O2) w zamkniętym pomieszczeniu. Nie muszę pisać co i jak dalej się dzieje z kurami. Nie używają gazów typy BST (Bojowe Środki Trujące) np: fosgen, dwufosogen czy sarin. Jest to zakazane w Polsce.
~Omen(2007-12-28)
Chyba sie boje...
~mati(2008-02-09)
Ostatnie wiadomości
Oksytocyna może pomóc chorym na schizofrenię
Pierwszy międzynarodowy kongres poświęcony ziewaniu
Nowy program terapii redukuje stres i poprawia jakość życia osób cierpiących na schizofrenię
Ciekawy tryb życia pomaga w walce z rakiem
VIII Wschodnioeuropejska Konferencja Chorób Rzadkich
Lepiej zrozumieć uwarunkowane genetycznie przyczyny chorób serca

