Spalarnia w Krakowie


Spalarnia w Krakowie: artykuł nr 5366

2008-01-28 14:41:05 Ekologia

Strona www, specjalna infolinia, ulotki i plakaty. Od dziś, 28 stycznia rusza kampania informacyjna, która ma przekonać mieszkańców do budowy nowoczesnej spalarni. Miasto chce także zachęcać do segregacji śmieci.

Kraków już dwukrotnie przymierzał się do budowy spalarni odpadów i starał się o unijne wsparcie na ten cel. Jednak z uwagi na protesty części radnych i mieszkańców Nowej Huty, gdzie zakład miał powstać, szansa na budowę spalarni i unijne dofinansowanie dla zadania przepadła. „Trzeciej szansy na pieniądze z Unii Europejskiej na tak ważną dla Krakowa inwestycję nie możemy zaprzepaścić”, uważa Tadeusz Trzmiel, Zastępca Prezydenta Krakowa, odpowiedzialny za inwestycje miejskie. Na wartą ok. 150 mln euro inwestycję Miasto może pozyskać 85 mln euro unijnej pomocy.

Tymczasem kurczą się możliwości wysypiska śmieci w Baryczy, które będzie działać najwyżej do 2018 roku. Co więcej, jeśli do 2013 roku nie zmniejszymy ilości odpadów gromadzonych na składowisku w Baryczy i nie dostosujemy się do wymogów unijnych, grożą nam wysokie kary finansowe. „Chyba nikt z nas nie chce, by w Krakowie powtórzył się dramat włoskiego Neapolu, gdzie po zamknięciu jedynego wysypiska, śmieci tygodniami zalegały na ulicach, a władze zmuszone są wywozić odpady do niemieckich spalarni i słono za to płacić”, mówi Tadeusz Trzmiel.

Co zatem przemawia za budową spalarni? Zdaniem ekspertów, prowadzony w Krakowie system selektywnej zbiórki odpadów musi zostać poszerzony o termiczną utylizację śmieci. Nie da się bowiem wszystkiego segregować, kompostować, sortować, czy też powtórnie wykorzystywać. Doświadczenia krajów europejskich pokazują, że termiczna utylizacja odpadów jest najlepszą metodą osiągnięcia norm unijnych, a spalanie śmieci w miastach powyżej 300 tysięcy mieszkańców to konieczność. Spalarnia to także określone korzyści dla mieszkańców, choćby w postaci obniżenia opłat za śmieci i ciepłą wodę, poprawy infrastruktury komunalnej czy sportowej. „Mieszkańcy nie muszą się obawiać, że spalarnia będzie zatruwać powietrze, a przed oknami ich domów będą sunąć kawalkady ciężarówek wypełnione śmieciami” zapewnia Tadeusz Trzmiel. Zakład termicznej utylizacji odpadów musi spełniać ostre normy związane z emisją szkodliwych substancji. Z przeprowadzonych w UE badań wynika, że nie zanotowano żadnego negatywnego wpływu na mieszkańców w wyniku funkcjonowania spalarni, a bardziej szkodliwe od spalarni jest zanieczyszczenie wydobywające się z kominów domów jednorodzinnych. Zakład będzie obsługiwać nowa trasa - oddalona od zabudowy mieszkalnej, a dodatkowo schowana za ekranami akustycznymi - która połączy rejon, gdzie planowana jest budowa ze wschodnią obwodnicą Krakowa. W przyszłym tygodniu rusza kampania informacyjna na temat budowy spalarni. „Od poniedziałku 28 stycznia uruchamiamy serwis internetowy, 1 lutego dostępna będzie infolinia, przeprowadzimy akcję plakatową” zapowiada Jacek Bartlewicz, rzecznik prasowy Krakowskiego Zarządu Komunalnego, który koordynuje akcję. „Chcemy obalać mity krążące wokół spalarni, pokazać prawdę na temat termicznej utylizacji śmieci i przekonywać mieszkańców - szczególne tych, którzy teraz protestują – że na budowie takiego zakładu nic nie stracą, a mogą wiele zyskać” mówi rzecznik prasowy KZK.

Władze Krakowa chcą także zachęcać mieszkańców do segregacji śmieci. Obecnie z ok. 250 kg odpadów produkowanych przez każdego z nas, jedynie 6 kg ulega segregacji. Wkrótce ma się to zmienić. Miasto zamierza wprowadzić poprawki do regulaminu utrzymania czystości na terenie Krakowa, które zachęcą mieszkańców do proekologicznych zachowań. Już od wiosny powinna ruszyć tzw. segregacja workowa. „Mieszkańcy dostaną za darmo worki plastikowe, w których będą mogli składować odpady, w zależności od ich rodzaju. Co ważne, za odbiór worków z posegregowanymi śmieciami, mieszkańcy nie zapłacą ani grosza” wyjaśnia Jacek Bartlewicz. Zwiększy się także ilość tzw. dzwonów, czyli pojemników, gdzie możemy wyrzucać posegregowane odpady. Obecnie w Krakowie stoi 500 dzwonów, niedługo ich ilość zwiększy się do 750.

W tym roku uruchomione będą także zbiorcze punkty gromadzenia odpadów. Na wzór skandynawski, utworzone zostaną specjalne miejsca, gdzie za darmo mieszkańcy będą mogli zostawiać zarówno śmieci posegregowane, jak i m.in. zużyty sprzęt AGD, stare opony, baterie i zużyty olej. Na urządzenie dwóch tego typu punktów Miasto dostało unijne dofinansowanie.

Więcej w serwisie krakow.pl

Na forum: "spalarnie śmieci a środowisko"

Tagi: spalarnia śmieci odpady segregacja spalarnia w Krakowie segregowanie makulatura

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 5366

Żeby tak w każdym mieście dawali za darmo worki do segregacji śmieci to myśle że wtedy społeczeństwo zaczęłoby coś z tym robić. Brać przykład z Krakowa!
~dArl(2008-02-01)

proszę najzagorzalszych przeciwników zaprosić do Wiednia, gdzie od dwóch lat w centrum miasta funkcjonuje spalarnia, żyjąca podziemnym życiem. Na powierzchni cudo budyneczek.
~helena(2009-02-04)

Moim zdaniem brak rozsądku w lokalizacji spalarni w mieście, gdy już teraz toniemy w korkach. Jeden węzeł komunikacyjny ma załatwić problem? Nawet nie załatwi obecnie istniejącego, a co dopiero setki ciężarówek ze śmieciami (proszę sobie samodzielnie policzyć projektowaną wydajność spalarni i podzielić przez pojemność śmieciarki, do tego conajmniej 1/5 z tego należy dodać, ponieważ popioły i szlamy będa wywożone również ze spalarni), a nie powtarzać niedorzeczności. Taka inwestycja powinna znale
~racjonalista(2009-02-05)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ekologii