Szarańcza zaatakowała kierowców w Bangladeszu
Kilkugodzinny postój zafundowała kierowcom szarańcza, która zaatakowała południowo-wschodni Bangladesz. Rój pojawił się na autostradzie łączącej stolicę - Dhakę - z portem Ćittagong nad Zatoką Bengalską. Nagle, wydawałoby się, że znikąd, przyleciały ich miliony i wywołały panikę wśród pasażerów - mówili policjanci. Podróż samochodem nie była możliwa – podkreślali. Auta ruszyły dopiero o zmierzchu, kiedy szarańcza odleciała. RMF FM
KOMENTARZEZapraszamy też do dyskusji na największym polskim forum ekologiczne
Ostatnie wiadomości
Już 100 mln lat temu owady zapylały kwiatki
Spożywanie słodkich produktów może pogorszyć procesy uczenia się i pamięci
Przetwarzanie emocji u ludzi prawo- i leworęcznych
Skład kamienia nazębnego a dieta


