Rośliny mięsożerne w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu


Rośliny mięsożerne w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu: artykuł nr 3277

2006-09-10 17:58:41 Botanika

Rosiczki, muchołówki, dzbaneczniki i wiele innych roślin-myśliwych można oglądać od czwartku w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu, gdzie tylko przez trzy dni będzie prezentowana wystawa Rośliny Mięsożerne. Na wystawie udało się zgromadzić 100 rośli z ok. 70 gatunków tych nietypowych roślin.

Najmniejsze odmiany konsumują bez problemu malutkie owady. Największe - jak dzbaneczniki - potrafią strawić niewielkich rozmiarów gryzonia. Hodowca tych roślin Dariusz Chojnacki powiedział PAP w czwartek, że rośliny te jedynie wypijają z owadów białko, a "śmieci", czyli pancerzyki, skrzydełka, wyrzucają po wyssaniu wszystkiego, co cenne i dobre w owadzie.

Chojnacki, od lat zafascynowany tymi roślinami, uważa, że są one absolutnie wyjątkowe. "Są drapieżne. I nie czekają biernie na swoją ofiarę. One polują przywabiając owady swoim wyglądem, zapachem" - tłumaczył Chojnacki, pokazując PAP rosiczkę, która właśnie zajmowała się pożeraniem motyla.

Według Chojnackiego, rośliny te mogą być bardzo przydatne w domach, gdzie trudno sobie poradzić z nadmiernymi ilościami owadów. "Mam znajomych, którzy hodują storczyki. Te kwiaty potrzebują dużo wilgoci. A jak jest wilgotno, to jest dużo muszek i innych owadów. W uporaniu się z muszkami pomagają im właśnie rośliny owadożerne - tłustosze" - opowiadał Chojnacki. Tłustosze to rośliny o grubych liściach, do których przyklejają się owady i powoli są konsumowane, trawione.

Chojnacki zachęcał wrocławian nie tylko do obejrzenia roślin, ale i hodowania ich. W sumie na świecie jest 500 gatunków tych roślin i każdy może znaleźć coś, co mu się spodoba. "Rośliny te są mało wymagające. Nie potrzebują dobrej gleby. Ale muszą stać w nasłonecznionym miejscu" - zastrzegł hodowca. Pytany przez PAP, czy trzeba je dokarmiać, powiedział, że rośliny mięsożerne radzą sobie same. Dodał, że potrafią także żyć bez białka owadów, są wtedy tylko nieco słabsze, wątlejsze i nie rosną tak dorodnie jak te, które polują z powodzeniem.

Wystawa wcześniej była prezentowana w Łodzi.

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 3277

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z botaniki