Jak zbadać kondycję Bałtyku


Jak zbadać kondycję Bałtyku: artykuł nr 456

2005-03-22 22:43:21 Ochrona środowiska

Ocena stanu zdrowia Bałtyku będzie tematem spotkania przedstawicieli państw bałtyckich zrzeszonych w Międzynarodowej Radzie Badań Morza (ICES), które odbędzie się w dniach 30 marca-1 kwietnia 2005 w Instytucie Oceanologii PAN w Sopocie.

Bałtyk - półzamknięte, małe i płytkie morze - jest szczególnie narażony na zanieczyszczenia i skażenia zagrażające żyjącym w nim organizmom.

ŻYWA WIEDZA

"Celem konferencji będzie omówienie nowoczesnej metody oceny stanu zdrowia Bałtyku. Zamiast mierzyć stężenia związków chemicznych, będziemy obserwować stan zdrowia i występowanie organizmów morskich. Takie dane powiedzą nam więcej o rzeczywistym zagrożeniu środowiska niż tradycyjne pomiary chemiczne" - wyjaśnia prof. Jan Marcin Węsławski z Instytutu Oceanologii PAN.

Jak zaznacza, organizmy wskaźnikowe są od dawna wykorzystywane do oceny jakości wód słodkich na lądach, ale spójny system ich zastosowania dopiero teraz wchodzi do badań środowiska morskiego.

Wśród organizmów, które "informują" o stanie środowiska są m.in.: omółki - filtrujące zawiesinę małże, które gromadzą w swoich tkankach toksyczne substancje; okrzemki, których skorupki deformują się pod wpływem zanieczyszczeń; a także ryby i duże skorupiaki, które wykazują zaburzenia w dojrzewaniu pod wpływem szkodliwych substancji przypominających hormony.

"Zaletą biowskaźników jest to, że zawierają one wypadkową informację o stanie środowiska w całym okresie ich życia, gdy pomiar chemiczny pokazuje tylko chwilowe zjawisko" - zwraca uwagę badacz.

Dzięki uprzejmości: PAP - Nauka w Polsce, Andrzej Markert www.naukawpolsce.pap.pl

22 marca 2005

mba

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 456

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ochrony środowiska