Tydzień Mózgu w Krakowie


Tydzień Mózgu w Krakowie: artykuł nr 5515

2008-03-10 22:07:13 Ciekawostki

Profesor dr hab. Krzysztof Janeczko wykładem Epilepsja zainaugurował Tydzień Mózgu.


Profesor dr hab. Krzysztof Janeczko (Instytut Zoologii, Uniwersytet Jagielloński) "Epilepsja"


Więcej zdjęć w galerii

Kolejne wykłady:

  • 11.03.2008 – dr hab. n. med. Marek Moskała (Collegium Medicum, Uniwersytet Jagielloński): „Współczesne leczenie następstw urazów głowy”
  • 12.03.2008 – prof. dr hab. Jerzy Vetulani (Instytut Farmakologii PAN w Krakowie): „Medyczne ulepszanie człowieka”
  • 13.03.2008 - prof. dr hab. inż. Ryszard Tadeusiewicz (Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie): „Jak eksperymentować z uproszczonym modelem mózgu na domowym komputerze”
  • 14.03.2008 – prof. dr hab. Jerzy Aleksandrowicz (Collegium Medicum, Uniwersytet Jagielloński): „Jak leczy placebo”
  • 15.03.2008 – prof. dr hab. Maria Kapiszewska (Wydział Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii, Uniwersytet Jagielloński): „Dietetyczne preferencje mózgu”

Miejsce i czas wykładów: Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego
ul. Krupnicza 35, godz. 17.00.

Tagi: tydzień mózgu neuronauka neurologia mózg Krzysztof Janeczko UJ Instytut Zoologii

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 5515

Pytanie do innych licealistów - co oznaczają pojęcia: "epileptogenność dysplazji mózgu zależy od genezy" albo "natężenie produkcji neuronow jest największe pomiędzy E15 a E16". To wykład dla neurologów a nie liecalistów. Może jutro będzie ciekawiej...
~Murek(2008-03-10)

Znam trochę te badania, więc to co mówił profesor nie było dla mnie nowością. Szkoda trochę, bo temat jest bardzo ciekawy, ale jego potencjał nie został wykorzystany. Organizację łaskawie pominę milczeniem, to nie tak powinno być na profesjonalnej imprezie. Do kolegi Murka: właściwie to nikt nie mówił, że wykład ma być dla licealistów. Ja jestem na biologii, co prawda nie specjalizuję się w neurobiologii ale wykład był dla mnie w pełni zrozumialy :) E15 i E16 oznacza dni życia embrionalnego
~Feline(2008-03-10)

Do kolegi Murka: a z kolei to pierwsze zdanie to nic innego jak konkluzja do której doszedł profesor - podatność na epilepsję jest zależna od rozwoju mózgu (czy wystąpiły w rozwoju jakiś zaburzenia np. napromieniowanie itp.) Pozdrawim :)
~Feline(2008-03-10)

Do koleżanki Feline: W naszym LO psorka mówiła że to wykład dla licealistów
~Murek Ocena artykułu: 1(2008-03-10)

Witam pasjonatów neurobiologii. Murek, po częsci popieram Twoje zdanie - wykład był zbyt trudny dla licealistów, podejrzewam, że dla słabszych studentów kierunków przyrodniczych również nie był przysłowiową "pestką". Profesor mieszał na każdym kroku pojęcia podstawowe z zupełnie zaawansowanymi z dziedziny neurobiologii. Generalnie można było cos ciekawszego wymyślić....
~Orkan(2008-03-11)

Cześć, jestem neurobiologiem i stwierdzić muszę, że temat poruszony przez profi. Janeczko należy do tych z grupy niezwykle ciekawych. Obecnie większość lekarzy zaleca bierny tryb życia epileptykom, natomiast prowadzone w Zakładzie Neuroanatomii UJ badania świadczyć mogą o błedach takich terapii opartych na leniuchowaniu :) Szkoda tylko że badania te nie mogą być prowadzone z takim rozmachem jak w innych europejskich ośrodkach.
~Edmund(2008-03-11)

Badania w pracowni prowadzone są na starej aparaturze pomiarowej, przestarzałymi już nieco technikami. A szkoda, bo jak wynika z wykładu profesora, w zakładzie jest kilka osób które mają ciekawe pomysły - szkoda, że nie mogą rozwinąć skrzydeł nad bardziej zaawansowanymi badaniami. Pozdrawiam
~Edmund(2008-03-11)

No wykład był po prostu bez sensu, nic nie zrozumiałem (te głuche starsze babcie, które pokrzykiwały "głośniej" chyba tez nie słyszały). Po prostu zmarnowałem godzinę z życia. Siemka
~Peter(2008-03-11)

Kurde - można sie wkurzyć. Profesor tracił swój czas i czas obecnych. Był kompletnie nieprzygotowany do wykładu pod względem sprzętu, oczywiście starał się wybrnąć z sytuacji, ale niesmak pozostał. Poza tym mówił niewyraźnie i chaotycznie. Ale temat był ciekawy, choć zupełnie nie dla licealistów (nie ten poziom proszę państwa) - to nie jest konferencja dla naukowców tylko dla zwykłych jak mawia towarzysz tusk ludzi. I taki ludź jak ja mało z tego skapował. Pozdro 600
~Benek(2008-03-11)

Popieram - wykład zbyt trudny, myślałam że pokażą szczury, bieżnię i jakiś sprzęt służący do wykonywania doswiadczeń. A tu klapa - przegadane półtorej godziny. Wyspałam się, ze hej. Pozdrówka dla całej redakcji biolog.pl - wykonujecie świetną robotę :)
~Kate(2008-03-11)

Zgadzam sie z Feline - wykład wcale nie był trudny, wystarczyło sie tylko wsłuchać. Mi sie podobało, a z tym komputerem to nawet było śmiesznie i to trochę rozluźniło atmosferę (prowadzącego raczej nie :P). Mimo wszystko sympatycznie. Szkoda że nie rozdawali gadżetów. P.S. Panowie jak nie potraficie zrozumieć podstawowych słów to nie wybierajcie sie na wykład - studia nie dla wszystkich. Hejka
~Ania(2008-03-11)

Ludziska, łapy precz od profesorka - to równy gość. Nie robi nigdy problemów, miły dla studentów, wesoły i zabawny człowiek o dużej wiedzy, bardzo dużej. Po prostu trudno jest niektórym zrozumieć jego podejście - jest profesjonalistą, wysoko gdzieś ponad innymi. "Pamiętaj, im wyżej się wzniesiesz, tym mniejszym wydasz się z ziemi" :)))
~Huzar(2008-03-11)

A gdzie niby było napisane, że to dla licealistów?? Co roku sa trudniejsze i latwiejsze wyklady, widocznie nauczyciele, ktorzy powiedzieli, ze to dla licealistow nigdy wczesniej nie byli na tygodniu mozgu..Po drugie to jest dla zainteresowanych a nie kazdego przechodnia, zainteresowani pewnie wiedzieli o co chodzi, a co do profesora- kazdemu moze sie cos pomieszac..Facet mimo wszystko ma ogromna wiedze, pozdrawiam
~kinias(2008-03-15)

Nie jestem, neurologiem, neurofizjologiem, psychologiem ani licealistą, zdążyłem w swoim życiu pozaembrionalnym od 1934 czegoś się nauczyć, o klasie czyjejś wypowiedzi nie decyduje, jej nieprzystępność naukowy lub pseudo naukowy żargon ale jej precyzja i prostota.Na wykładzie nie byłem, ale miałem okazję zapoznać się z jego treścią i zrobię to jeszcze. Należę do pokolenia w którym było bardzo wielu chorych na padaczkę, tą z przed urodzenia i pourazową, zaliczyliśmy jako dzieci poprostu wojnę.
~Korwin Ocena artykułu: 5(2008-04-05)

.. o moim tacie oraz o wykładzie :). Pozdrawiam.
~Piotr Janeczko Ocena artykułu: 5(2008-04-09)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z ciekawostek