Warszawiacy wygarnęli liście spod kasztanowców


Warszawiacy wygarnęli liście spod kasztanowców: artykuł nr 1678

2005-12-15 01:23:31 Botanika

2,3 tys. worków zawierających liście kasztanowców trafiło do miejskiej kompostowni w Warszawie - informuje rzeczniczka stołecznego Zarządu Oczyszczania Miasta (ZOM) Iwona Fryczyńska, podsumowując akcję "Wygrabmy szrotówka". Zdaniem specjalistów, właśnie masowe wygrabianie liści, w których wylęgają się larwy groźnego dla tych drzew szrotówka, jest skuteczną metodą walki ze szkodnikiem.

Liście przewieziono do kompostowni przy ul. Marywilskiej, gdzie w temperaturze 60-70 st. C przerabiane są na kompost. Największy wróg kasztanowców - szrotówek kasztanowcowiaczek - ginie już w temperaturze 40 st. C.

Szkodnik ten żeruje na warszawskich kasztanowcach już piąty rok. Po kondycji drzew widać jednak, że jest go znaczniej mniej niż w zeszłym roku. Przyczyniło się do tego nie tylko wygrabianie liści, ale także działania mające na celu poprawę warunków życia drzew m.in. intensywne podlewane i zasilanie odżywkami.

Akcję "Wygrabmy szrotówka" ZOM przeprowadził po raz drugi. 160 billboardów z hasłem "Liść polecony do zamiatania" pojawiło się w listopadzie na ulicach Warszawy. "Chodziło o to, by w świadomości warszawiaków zaistniała myśl o możliwości włączenia się w ratowanie kasztanowców" - podkreśla rzeczniczka.

"Miłośnicy zdrowych drzew i zieleni, przedszkolaki i uczniowie odpowiedzieli na ogłoszony w połowie października apel ZOM-u o wygrabianie liści spod kasztanowców. Ogółem odnotowaliśmy 75 zgłoszeń: przedszkoli (32) i szkół (26), ale zgłosiło się także także 16 osób prywatnych" - mówi Fryczyńska.

Liście grabiono m.in. na terenach ośrodków szkolno-wychowawczych. Worki wypełnione liśćmi odbierane były nieodpłatnie. Dla przykładu, ze szkoły podstawowej przy ul. Żytniej ZOM odebrał 100 worków liści, z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z ul. Jana Paska – 100 worków, z Przedszkola z ul. Nowy Świat – 80 worków, z Gimnazjum przy ul. Różanej – 55 worków. "60 worków liści przekazała nam też mieszkanka Żoliborza z ul. Hauke-Bosaka" - zaznacza Fryczyńska. BPI

Dzięki uprzejmości: PAP - Nauka w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 1678

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z botaniki