Ogród Botaniczny we Wrocławiu wyjątkowo kolorowy


Ogród Botaniczny we Wrocławiu wyjątkowo kolorowy: artykuł nr 4071

2007-01-16 18:12:55 Botanika

We wrocławskim Ogrodzie Botanicznym rozkwitły rośliny, które zwykle pojawiają się dopiero w marcu i kwietniu. Kwitnie ciemiernik biały (fot.), wawrzynek wilczełyko, rannik zimowy, śnieżyczka Elvesa i lapiężnik różowy. Według pracowników ogrodu, tak wielu rodzajów roślin, do tego kwitnących tak obficie, nie było w styczniu przynajmniej od kilkunastu lat.

W Ogrodzie Botanicznym jako pierwsze rozkwitają tzw. rośliny górskie, które zwykle wypuszczają kwiaty w marcu. W tym roku zakwitły już jednak także rośliny nizinne, które powinny kwitnąć dopiero w kwietniu. "Ja nie pamiętam, żeby o tej porze roku było w ogrodzie już tak kolorowo i tak różnorodnie. Zdarzało się wcześniej że w styczniu coś kwitło, ale nigdy tak obficie i różnorodnie" - opowiada Jolanta Kochanowska, która w Ogrodzie Botanicznym pracuje od 20 lat.

Zdaniem pracowników ogrodu, jak na tą porę roku jest tam wyjątkowo ładnie. "Najpiękniej prezentuje się ciemiernik biały, który jak na tak wczesną roślinę ma duży kwiat, bo o średnicy ok. 5 cm. Do tego dochodzi też wawrzynek wilczełyko, czyli około metrowy krzew, który ma ciemno-fioletowe, często zrywane przez ludzi kwiaty, dlatego jest to roślina chroniona" - wylicza Kochanowska. W placówce zakwitł także m.in. rannik zimowy, tworząc na terenie ogrodu "żółte plamy, sprawiające wrażenie dywanu", oraz śnieżyczka Elvesa, podobna do znanej w Polsce śnieżyczki ale od niej większa, a także lapiężnik różowy.

Pracownicy ogrodu nie obawiają się nadejścia mrozów. Jak wyjaśnia Kochanowska, te rośliny które rozkwitły, są w stanie przetrzymać spadek temperatury, szczególnie gdyby dodatkowo spadł śnieg, który je przykryje. Pozostałe rośliny od grudnia zabezpieczone są przed mrozem.

Wrocławski Ogród Botaniczny otwarty jest dla zwiedzających od marca lub kwietnia (w zależności od pogody) do listopada.

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 4071

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z botaniki