Licząc drzewa, pomóżmy kasztanowcom


Licząc drzewa, pomóżmy kasztanowcom: artykuł nr 1042

2005-08-07 19:13:05 Botanika

Ponad 4 tys. kasztanowców w Warszawie jest zaatakowanych przez szkodnika szrotówka kasztanowcowiaczka. Akcję inwentaryzacji tych drzew rozpoczęła w piątek w warszawskim Parku Szczęśliwickim Fundacja "Nasza Ziemia". W ramach programu "Pomóżmy Kasztanowcom" w 5 stołecznych parkach - Szczęśliwickim, Sowińskiego, Skaryszewskim, Krasińskich i na Polu Mokotowskim - odbędzie się liczenie kasztanowców, w którym mają wziąć udział dzieci spędzające wakacje z "Latem w mieście", a także chętni spacerowicze.

W piątek w Parku Szczęśliwickim dzieci z Ochoty z entuzjazmem liczyły i mierzyły kasztanowce i ścigały się, które policzy więcej.

Inwentaryzacja polega na zaznaczaniu drzew na mapach parków i mierzeniu ich obwodu. Mapy i miarki będzie można dostać na stoiskach ustawianych w każdym z parków w dniu akcji (Park Sowińskiego - 8 sierpnia, Park Skaryszewski - 9 sierpnia, Park Krasińskich - 10 sierpnia, Pola Mokotowskie- 12 sierpnia).

"Chcemy zliczyć drzewa i zebrać informacje o grubości pni, aby przygotować się do akcji +szczepień+" - mówi Sławek Brzózek z Fundacji "Nasza Ziemia".

Zastrzyki mają obronić kasztanowce przed plagą szrotówka. Aby "zaszczepić" drzewo należy zrobić w jego pniu kilka nawiertów, przez które wpuszczona zostanie substancja odstraszająca szkodniki. Ilość wpuszczonego specyfiku zależy od wielkości drzewa.

Szrotówek kasztanowcowiaczek przybył do Europy z Himalajów. W Polsce pierwszy raz pojawił się na południu w 1999 roku. W ciągu 6 lat owady rozprzestrzeniły się na terenie całego kraju, niosąc ogromne zniszczenia wśród kasztanowców. Zaatakowane drzewo wcześniej traci liście - już latem, a nawet wiosną, liście żółkną i brązowieją, przez co drzewo nie rozwija się prawidłowo i może uschnąć.

W walce ze szrotówkiem największą skuteczność mają zastrzyki, jednak ten sposób jest kosztowny. Koszt kuracji jednego drzewa wynosi około 100 zł rocznie (z czego same "szczepienie" kosztuje 80 zł). Trzeba jednak stosować także tradycyjne metody - zgrabiać i palić liście, lepować pnie. Kurację należy powtarzać co roku.

Jak powiedział Brzózek, pierwszym celem fundacji jest "zaszczepienie" drzew w Łazienkach, ze względu na wielkie znaczenie tego parku dla Warszawy i dla całego kraju. Jest tam około 700 kasztanowców czekających na kurację.

Aby uzyskać pieniądze na akcję fundacja uruchomiła specjalne konto (37 1540 1157 2001 6610 8269 0002), zamierza także sprzedawać cegiełki i znaczki. Szczegółowe informacje można uzyskać na stronie internetowej www.pomozmykasztanowcom.pl

Akcję "szczepień" kasztanowców prowadzi też w Warszawie od dwóch lat Liga Ochrony Przyrody. NIK, TRZ

 

Dzięki uprzejmości PAP Nauka w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 1042

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z botaniki