Oddziaływania genetycznie zmodyfikowanych organizmów na środowisko


Oddziaływania genetycznie zmodyfikowanych organizmów na środowisko: artykuł nr 4651

2007-06-05 03:40:16 Biotechnologia

W dniach 23-25 maja 2007 roku na terenie kampusu SGGW odbyła się trzecia międzynarodowa konferencja grupy roboczej Międzynarodowej Organizacji Walki Biologicznej: „GMO w integrowanej produkcji roślin”, pod tytułem „Ecological impact of genetically modified organisms (EIGMO)”, pod honorowym patronatem prof. dr Tomasza Boreckiego, Rektora SGGW. Organizatorami konferencji była Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Redakcja „Wsi Jutra” oraz Komitet Ochrony Roślin PAN, przy wsparciu finansowym Izby Zbożowo – Paszowej.

Prof. T. Borecki, Rektor SGGW witając uczestników konferencji podkreślił znaczenie tej konferencji dla SGGW i Polski. Podkreślił istnienie w Polsce głębokiego rozdziału opinii pomiędzy członkami Parlamentu i Senatu RP, ministrami, niektórymi samorządami, grupami pro – ekologicznymi a większością środowiska naukowego, dotyczącego akceptacji upraw roślin GM w Polsce. Jednak zarówno przeciwnicy jak i zwolennicy GMO podkreślają potrzebę obiektywnej oceny wpływu tych roślin na środowisko, w oparciu o badania naukowe, prowadzone w naszym regionie.

Celem konferencji było przygotowanie, opartych na solidnych badaniach naukowych
i pragmatycznych, zaleceń dla oceny ryzyka dla środowiska, ze szczególnym uwzględnieniem nadziemnych, niedocelowych gatunków stawonogów, zaleceń które będzie można wykorzystać w poszczególnych krajach, przy uwzględnieniu wymagań legislacyjnych
i warunków lokalnych. Jak podkreśla coraz więcej przedstawicieli grup ekologicznych
i naukowców, przenoszenie wyników badań uzyskanych np. w USA lub w innych strefach klimatyczno – glebowych i systemów upraw, nie oddaje w pełni wszystkich zależności troficznych w ramach uprawy, na jej obrzeżach i dalszego krajobrazu. Ważnym czynnikiem tych ocen są też różnice w strukturze agralnej w poszczególnych regionach.

Referaty i 20 posterów obejmowało następującą problematykę:

  1. Opracowanie i harmonizacja technik i metod stosowanych w testach nad oceną ryzyka upraw roślin GM na środowisko w Europie.
  2. Oddzielenie metodyki prowadzenia badań związanych z analizą ryzyka dla środowiska od monitoringu, po wprowadzeniu odmiany GM do uprawy.
  3. Specyficzność działania odmian GM na organizmy docelowe a ich oddziaływanie na organizmy niedocelowe (działania niezamierzone).
  4. Możliwość połączenia walki biologicznej z uprawą odmian GM.
  5. Oddzielenie potencjalnego oddziaływania upraw GM od wpływu nowoczesnych technologii upraw na bioróżnorodność flory i fauny agrocenoz.
  6. Możliwość powstawania populacji agrofagów przełamujących odporność roślin GM i metody zapobiegania tym zjawiskom.

Po raz pierwszy na forum międzynarodowym podano dane terenowe z doświadczeń przeprowadzonych w Polsce południowo – wschodniej i południowo – zachodniej nad skuteczną ochroną kukurydzy przed szkodnikami – gąsienicami omacnicy prosowianki.
Jeszcze ważniejsze dane, dotyczące bezpieczeństwa żywności przedstawili dr A. Tekiela i dr R. Gabarkiewicz , o zmniejszeniu wystąpienia toksycznych mykotoksyn dla zwierząt i człowieka, w nasionach kolb odpornej na omacnicę odmiany kukurydzy GM. Jest to informacja ważna z punku obowiązku monitorowania mykotoksyn w produktach spożywczych, wymagana dyrektywą Komisji Europejskiej.

Uczestnicy Konferencji wskazali, że ich własne badania laboratoryjne, szklarniowe i obserwacje polowe prowadzone na dużych polach doświadczalnych, wykazały po 10 latach, że nie ma dowodów naukowych wskazujących, że uprawy GM negatywnie oddziałują na środowisko, poza tymi związanymi z nowoczesnymi metodami uprawy (Sanvido i współ., Ammann). Szczególnie ważne są wnioski autorów czeskich prowadzących wieloletnie obserwacje polowe przedstawione w referacie: „Brak oddziaływania kukurydzy z ekspresją toksyny bakteryjnej Cry 1Ab na skład zespołów owadów” (Habustova i współ.).

Wnioski z konferencji:

1. Zaproponowana metodyka oceny ryzyka dla roślin GM, oparta na kolejnych testach laboratoryjnych, z wykorzystaniem roślin GM i sztucznych diet, z dodatkiem różnych poziomów toksyn (włącznie z analizą najgroźniejszego przypadku) została przyjęta zarówno przez przedstawicieli ośrodków badawczych jak i firm biotechnologicznych.
2. Uprawa odmian transgenicznych kukurydzy z genami Bt warunkującymi odporność na porażenie przez omacnicę prosowiankę i sówke Sesamia sp. zajęła około 100 tysięcy ha
w 2006 roku w takich krajach europejskich jak: Hiszpania, Portugalia, Niemcy, Czechy, Słowacja i Rumunia.
3. W stosunku do referatów naukowych przedstawionych w czasie dwóch poprzednich konferencji (Praga, 2003 i Ileida, 2005) zmalała ilość nowych doniesień nad oddziaływaniem kukurydzy z genem cry 1Ab, odpornej na omacnicę prosowiankę na różne elementy środowiska, a przedstawiono prace podsumowujące badania ostatnich lat. Świadczy to o fakcie akceptacji tych odmian, jako niezagrażających bioróżnorodności
w tych krajach.
4. W krajach zagrożonych wystąpieniem zachodniej kukurydzianej stonki korzeniowej (Czechy, Austria, Niemcy) prowadzi się intensywne badania, finansowane przez agencje rządowe, nad działaniem odmian kukurydzy wytwarzających toksyczne białko Bt Cry 3A i Cry3Bb1 na tego szkodnika jak i na organizmy niedocelowe. Ten inwazyjny gatunek pojawił się też w Polsce południowej.
5. Nadal wskazuje się na konieczność analizy występowania toksycznych białek w różnych częściach transgenicznych roślin, wskazując na konieczność stosowania nowoczesnych metod biologii molekularnej. Wyniki uzyskane w Europie nie zawsze oddają dane uzyskane w USA.
6. Przedstawione badania i analizy genetyczne dotyczące częstotliwości występowania alleli, które mogą powodować przełamywanie odporności odmian transgenicznych przez populacje agrofagów, wskazują na niskie prawdopodobieństwa przełamania odporności
w najbliższych 10-u lat. Niemniej wskazanym jest zachowanie refugiów, upraw konwencjonalnych odmian, na których populacje szkodników nie będą wystawione na presję selekcyjną toksycznych białek Bt. W USA wymagana jest uprawa odmian konwencjonalnych kukurydzy na 20% areale.
7. Ocenę wpływu upraw odmian zmodyfikowanych genetycznie na środowisko należy porównywać w stosunku do obecnie stosowanych powszechnie metod uprawowych,
w tym do efektów stosowania chemicznych środków ochrony roślin.
8. Istnieją znaczne rozbieżności w ocenie wartości różnych elementów środowiska, co wpływa na opinię różnych grup społeczeństwa na uwolnienie odmian GM do środowiska.
9. Podkreślono, że to intensywne systemy upraw spowodowały utratę bioróżnorodności agrocenoz w wielu krajach. Jest do pogodzenia uprawa odpornych na szkodniki i choroby odmian transgenicznych w systemach ochraniających agrocenozy, a nawet ekologicznych.

Opracowanie prof. Zbigniew T. Dąbrowski (nadesłane: Niezależna Agencja Prasowa)
 

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 4651

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z bitechnologii