RGŻ za stosowaniem GMO w paszach


RGŻ za stosowaniem GMO w paszach: artykuł nr 5409

2008-02-11 04:57:12 Biotechnologia

Polska jest jednym z największych w Europie importerów śruty sojowej - ok. 1,9 mln ton rocznie - do celów paszowych, przy czym w przypadku paszowych surowców białkowych jest to główny komponent mieszanek paszowych w Polsce. Rada Gospodarki Żywnościowej (RGŻ) przypomina, że około 90 proc. śruty sojowej znajdującej się w obrocie światowym produkowane jest z ziarna soi genetycznie zmodyfikowanej. Zakaz importu śruty genetycznie ulepszonej oznacza dla zainteresowanych branż wyeliminowanie dostaw blisko 1 mln ton czystego białka bez racjonalnej alternatywy zastąpienia go innymi surowcami.

Rada Gospodarki Żywnościowej (RGŻ), skupiająca organizacje branżowe reprezentujące m.in. hodowców trzody i drobiu, popiera stosowanie roślin genetycznie modyfikowanych (GMO) w paszach.

Według organizacji zrzeszonych w RGŻ, wprowadzenie zakazu stosowania zmodyfikowanej śruty doprowadzi do znacznego zmniejszenia produkcji i wzrostu kosztów produkcji pasz. Spowoduje też - zdaniem RGŻ - utratę konkurencyjności polskiego przemysłu paszowego i mięsnego, głównie w części dotyczącej trzody chlewnej i drobiu.

Jak podkreślają organizacje w komunikacie, zakaz stosowania śruty modyfikowanej nie ochroni polskiego rynku przed żywnością GMO, która jest importowana z sąsiednich krajów Unii Europejskiej, gdzie jest powszechnie stosowana.

Rada zauważa także inne konsekwencje utrzymania w mocy obecnej ustawy o paszach, takie jak wzrost bezrobocia w branży paszowej i drobiarskiej czy wzrost cen żywności.

W opinii organizacji branżowych, "stanowi ona naruszenie stanu swobody gospodarczej, jest sprzeczna z prawodawstwem unijnym i naraża sektor rolno-przetwórczy na konsekwencje ekonomiczne".

Członkami Rady Gospodarki Żywnościowej jest 55 organizacji. M.in. należą do niej Polski Związek Producentów Pasz, Krajowa Rada Drobiarstwa, Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego, Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz, Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP, Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej - Polsus.

Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce

Tagi: Rada Gospodarki Żywnościowej GMO soja pasza rośliny modyfikowane genetycznie soja modyfikowana LMO produkty GMO GMO w Polsce

Następna strona

Poprzednia strona

Komentarze do artykułu nr 5409

RGŻ za stosowaniem GMO w paszach, a co na to Polacy? Kto chce jeść później takie mięso?
~konusment(2008-02-11)

a co z zatruciami spowodowanymi przez te piekelne rośliny i zwierzęta. Podobno najgorsze jest to "dna" - oni, naukowcy zatruwają tym "dna" tą paszę i przenosi się to później na zwierzaki
~Piotr(2008-02-11)

Wedlug mniej jest duze ryzyko stsowania GMO w zywieniu ludzi i zwierzat. Zamaist GM soi dla zwierzat mozna stosowac alternatywne nasiona straczkowe, bobik itp. Tylko trzeba na poczatku wspomagac finsowo intensyfikacje uprawy tych rolisn aby nakrecic koninkture - a nie promowac srute sojowo, Polsaka moze byc zgalebiem produkcji tych roslin jak np Australia - lubinu gdzie sa ogolnie gorsze warunki glebowe. Tylko rzad musi opracowac dlogofalowy program.
~Znajacy sie na paszach(2008-02-11)

Twój komentarz



Wybrane wiadomości z bitechnologii